Temat: Posty poprawne językowo
W punkcie 21. naszego forumowego regulaminu jest o poprawności pisania postów:
21. Użytkowniku – zanim wyślesz posta, skorzystaj z opcji podgląd. Pozwoli Ci ona wyłapać ewentualne braki, literówki i błędy. Forum to nie czat, nie musisz się spieszyć. Prosimy również o rozsądne ilości emotikonów w treści – post upstrzony nadmiarem emotków jest po prostu nieczytelny.
Chciałam rozwinąć ten punkt.
Otóż dzięki zwracaniu uwagi na to, jak piszemy, wyrażamy nasz szacunek dla czytających. Może brzmi górnolotnie, ale właśnie tak to odbieram.
Wiem, że nie każdy ma w głowie słownik ortograficzny, słownik poprawnej polszczyzny. Ale tak jak jest napisane w tym punkcie, forum to nie czat, można sprawdzić, choćby w słowniku online
Temat: Gadające psy :)
zadzwońcie do Kopalińskiego i mu to powiedzcie
http://www.slownik-online...5B7003F13DA.php
w przysłowiach nie zawsze szyk jest gramatycznie poprawny, ale tak to porzekadło brzmi i wasze chciejstwo tu nie pomoże
Witam.
Pytanie przenoszę z listy tłumaczy. Słowniki jako poprawną podają formę
ten
"puf". Jednak wielu z tłumaczy-subskrybentów (ze mną włącznie) twierdzi,
że
do zawsze używa formy ta "pufa".
A Wy jak mówicie? A może ktoś ma jakiś słownik, w którym są opisane obie
formy?
Aha, napiszcie też, skąd jesteście - może ta "pufa" to regionalizm?
Kopaliński (wersja onlajn):
http://www.slownik-online.pl/kopalinski/a9a2eb227b0b55cac1256581007d3...
puf
tapicerski miękki taboret kryty tkaniną a. skórą.
Etym. - fr. pouf 'jw.'
przy okazji może komuś się przyda:
Słownik wyrazów obcych Władysława Kopalińskiego,
http://slownik-online.home.pl/
pozdrawiam
Robert
Czy jest gdzieś w sieci słownik ortograficzny online co umożliwia
sprawdzenie pod względem poprawności zawartość strony WWW pod podanym
adresem?
w tym podwątku obok mają rację... to NTG, ja bym szukał raczej na
jakiejś grupie o polszczyźnie (jest chyba taka) bo bardziej pasuje do
tematu ortografii, a ludzie piszący w usenecie mają przecież kontakt z
internetem - więc może i słowniki online jakieś znają
| Co się zatem stało z warunkiem mówiącym o tym, że imiesłów przysłówkowy
| i orzeczenie muszą odnosić się do tego samego podmiotu?
Ale imiesłów przysłówkowy się odnosi do orzeczenia (okolicznik), a
przymiotnikowy - do podmiotu (przydawka).
Moja wina, skrót myślowy. W zdaniu złożonym że imiesłów przysłówkowy
i orzeczenie etc. Podręcznikowe "Karol zmókł, idąc do domu",
ale nigdy "Idąc do domu, spadł deszcz".
jest, jak już zauważono, rozdział, natomiast "opierał się" jego autor.
Czyli - źle.
- to zdanie, pomijając dyskusyjną poprawność i urodę "opierania się", jest
gramatycznie poprawne.
postawie...".
Żeby nie ciągnąć dyskusji w nieskończoność: oponentom będę wdzięczna
za _zacytowanie_ świadczących o poprawności przedmiotowego zdania wyjątków
ze "Słownika poprawnej polszczyzny" czy innych wspominanych źródeł. Tak się
składa, że nie mam żadnego z nich pod ręką, zaś to, co do czego mam dostęp
(źródła online i "Podręczna gramatyka języka polskiego" Jaworskiego),
potwierdza moje zdanie.
Pozdrawiam :)
Evva
poprawki i slownik do vima jest w ftp://ftp.elka.pw.edu.pl/pub/vim
Niestety autorzy vim-a nie zgodzili sie na wprowadzenie poprawek
do dystrybucji, jak zrozumialem, z powodow ideologicznych --
vim nie bedzie ,,spellchekierem'' i juz. Ja mam inne zdanie --
kontrola poprawnosci on line dla tekstow jest tym samym czym
kontrola skladni dla programistow (czyli mechanizm syntax)
Zgadzam się z Tobą w 100%. Sam od dłuższego czasu używam tego
"vima z podkreślaniem błędów" ze słownikami PL i UK/US i bardzo
sobie taką pracę chwalę.
Wielkie dzięki od wdzięcznych użytkowników!
BtW: Szkoda, że nie jest to rozwiązanie ogólnosystemowe. Coś mi
się obiło, że robią kontrolkę do GTK-tekst odpowiedzialną za
współpracę z ispelem i wyświetlająca menu z podpowiedziami. Może
wtedy do GTK-vima będzie łatwiej...
Pozdrawiam,
Albo używasz apostrofu poprawnie, albo nadużywasz konsekwentnie.
Albo-albo.
po pierwsze primo:
nie jestesmy na pl.rec.polszczyzna
po drugie primo:
nie pisalem tego do Ciebie
po trzecie primo:
jesli tak bardzo draznia Cie 'bledy' ktore robie
to wrzuc mnie do KF.
opisywanie w tej sposob technicznego tematu
ulatwia wielu osobom poprawne odczytanie
dzialania zostaje odmienione przez przypadki, a zeby oddzielic
jedno od drugiego stosuje apostrof by bylo wiadomo czego szukac.
jesli taki z Ciebie polonista to na pewno znasz
"Slownik wyrazow obcych i zwrotow obcojezycznych" W.Kopalinskiego
zapoznaj sie zatem z tym, przygladajac sie przykladowi:
http://www.slownik-online.pl/kopalinski/A9BAFC1BD9E83534412565A1004F8...
Nazwa tej muzyki nie odnosi sie do jej charakteru. Poprawna nazwa tej muzyki
w jezyku polskim brzmi: MUZYKA POWAŻNA. Jesli juz to RFD ma byc takie
perfekcyjne i dokladne, to pasuje tylko ta nazwa. Slowo "klasyczna" rozumie
sie jako okres klasycyzmu (XVIII wiek).
A weźże się wreszcie człowieku doucz. Od dwóch tygodni z uporem maniaka
powtarzasz tę brednię. Sztuka z okresu klasycyzmu jest *klasycystyczna*.
Polecam "Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych" Władysława
Kopalińskiego:
http://www.slownik-online.pl/kopalinski/66E433273BC26EA8C12565E800441...
(.....)
[ skróciłem trochę linijki... ]
2) Czy jedyną poprawną pisownią innego słynnego zdania Batorego
jest "disce puer latine", czy też można to zapisywać jako "disce
puer Latinae"? (nie znam łaciny aż tak dobrze, by to rozstrzygnąć
samemu, a spotkałem się z obiema wersjami.
Też nie znam, i nie podejmę się rozstrzygać, ale w dwu różnych
słownikach jest 'latine':
http://wiem.onet.pl/wiem/01c100.html
www.slownik-online.pl/kopalinski/82927da2c9ad1341412565b90053bc1a.php
Maciek
Taaak... No wiec wczesniej w komentarzach do poszczegolnych aktualizacji tej
strony Wiki zadalem pytanie jak zastapic validacje innym slowem. W ramach Wiki
ISOCu przygotowywany jest pewien slownik, w tworzenie ktorego zaangazowalo
sie kilka organizacji:
http://www.isoc.org.pl/wiki/index.php/SlownikPTI
Raczej chodziło mi o to, że w języku polskim nie ma litery "v". A
spolszczenie "walidacja" jest jak najbardziej poprawne
(http://slownik-online.home.pl/kopalinski/1c78cfd42e67ba45c12565b30001...).
- Szwejk
co?! ale pisz Albercik, pisz...
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=1556
aha nie pisz prosze, ze animozje mozna miec tylko do kogos - bo mozna
miec i do rzeczy, wydarzen itp. pozbawie cie tego problemu mozesz sie
dalej skupic na dopierdalaniu sie do slowek!
nie napiszę.
http://www.slownik-online.pl/kopalinski/D46C08E5955292A6412565A0004AF...
dla nieklikających:
animozja - niechęć, uraza, antypatia, nieprzyjaźń.
Nie sądzę by monitor można było darzyć nieprzyjaźnią. Wątpię
także czy można stwierdzić, że dany model monitora jest
antypatyczny. Żywić urazę do monitora byłoby raczej dziwnym.
Można, nieco na siłę, pałać niechęcią do jakiegoś urządzenia
[tu monitora] ale to również nie jest zbyt poprawne.
Z definicji podanej przez Ciebie jak i tej podanej przeze mnie,
niezbicie zatem wynika, że animozja to stan między "żywym
a żywym".
pozdrawiam świątecznie
grav
PS
Wiesz, to jest tak. To, że pracujesz rysując nie zwalnia Cię
od znajomości własnego języka w stopniu nieco wyższym
niż przeciętny operator łopaty.
apropo, apropos, a propos czy a'propos? Czy moze jeszcze jakos
inaczej? Jak jest poprawnie?
http://slownik-online.home.pl/kopalinski/1c50d9f906b4eb66412565a10051...
Aczkolwiek tam jest również "nota bene" pisane łącznie, ale chyba już
jako spolszczenie.
- Szwejk
...
| Ze słownika online
| diametralnie średnicowo, biegunowo; przen. krańcowo, skrajnie
| (odmienny, różny), wprost (przeciwny)./.../
Aby dokonczyc rozbiorke:
di-, dia- /.../
Aby nie pozotawiać tego w takim niedopowiedzeniu:
no i co przeszkadza zaliczyć zdanie z pierwszego posta do poprawnych?
Skrajnie zaniżony poziom, to się zdarza.
Marta
| Od razu zaznaczam, ze chodzi o zaklad. Otoz ja twierdze, ze zawodnik
| uprawiajacy sumo to "sumoka" (liczba mnoga sumocy) - przez analogie
chocby
do
| judo. Natomiast osoba, z ktora sie zalozylem twierdzi, ze poprawna forma
| jest "sumita" (lm sumici). Kto ma racje?
Problem w tym, że karateka i judoka to terminy japońskie. Nie wiem, czy
"sumoka" w japońskim istnieje. Jeżeli nie, to taka kalka może brzmieć
karykaturalnie. Wygląda na to, że taką konstrukcję urobili już Litwini,
ale
w innych językach jej nie znajduję. Może jest jakiś ładny termin japoński,
który można by zaadaptować wprost?
Nie wiem, nie znam japońskiego.. Gógiel na słowo "karateka" zapisane
krzaczkami zwraca 13400 stron, "juudouka" 4710, "aikidouka" 766, "mangaka"
71000, "sumouka" tylko 67 (ale jest). Słownik online
http://web.spruce.pl/~jwb/wwwjdic.html ma sporo wyrazów z członem -ka ale
sumoki wśród nich nie ma.
A jako ciekawostkę wpisz w wyszukiwarce 'eniwetok RD San diego'. Czy wynik
jest poprawny politycznie? ;-)
Nie wiem czym się tu podniecać.
Ten znak to nie tylko symbol hitleryzmu.
http://www.slownik-online.pl/kopalinski/B0A480404BFB6D9C4125659A00743...
Tymczasem zajrzałem do Milwaukee :)
Ciekaw jestem co by było u nas gdyby lotnisko było w centrum miasta -:))
Plastyk? Czy plastik?! ;)
Obie formy sa poprawne, mimo ze pierwsza wskazuje raczej na artyste
plastyka:
http://www.slownik-online.pl/kopalinski/facbf1b73a96dff1c125657f00829...
tudzież na odmiane materialu wybuchowego:
http://swo.pwn.pl/haslo.php?id=21332
To tak OT gwoli wyjasnienia.
Aha. Czyli "air line" jest poprawne, a ja się wygłupiłem, czy też to coś
jak nasze "poszłem"?
Nie wiem, czy się wygłupiłeś, ale słownik dicta notuje takie coś:
{Air line}, a straight line; a bee line. Hence
{Air-line}, adj.; as, air-line road.
[Wordnet]
Air line Air line
A path through the air made easy for a["e]rial navigation by
steady winds.
[Webster 1913 Suppl.]
Serdeczności,
Jubal
Pozdr,
Czy jest gdzieś w sieci słownik ortograficzny online co umożliwia
sprawdzenie pod względem poprawności zawartość strony WWW pod podanym
adresem?
Może gdzieś jest. Jak jest, to Google pewnie będzie wiedzieć, gdzie.
Pzdr, YaaL.
- linia technologiczna nie musi być linią produkcyjną - czernienie stali nie
jest procesem produkcyjnym - poza tym Prozessband wygoglowalem ...
- wg wielkiego słownika naukowo-technicznego OfenausrĂźstung to osprzęt
pieca. Czy urządzenia przypiecowe to te, które ktoś postawił koło pieca ?:-)
- media energetyczne to urządzenia służące do transportu energii i
zarządzania potencjałem energetycznym
xeres
| szeroko pojęte - im weiten Sinne
| inwentaryzacja stanów istniejacych - Zusammenstellung der vorhandenen
| Bestände oder kurz Bestandaufnahme
Bestandsaufnahme
| obieg dokumentacji - Dokumentenumlauf
nie dokumentów, tylko dokumentacji. Dokumentationsumlauf, jak już
| linie technologiczne - technologisches Prozessband
fajnieś przetłumaczył ;-) Od razu widać tłumaczenie.
Produktionsband, może to na przykład być. Ale technologische Linie też już
widziałem.
| wydajność i moc - Kapazität und Leistung
jak kontekstowi się podoba, to może być.
| urządzenia przypiecowe - OfenausrĂźstung
to nie. Ale nie wiem, jak się toto poprawnie nazywa.
| media energetyczne - energetische Ăśbertragungsmittel
A co to jest, po polsku znaczy?
Waldek
Mam problem i prośbę. AE umożliwia dostęp do swojej biblioteki online. Wszystko
było pięknie gdy używałem IE 5.5 - wyszukiwanie działało bez problemu. Teraz
przeszedłem na IE 6.0 i niestety program źle interpretuje polskie znaki
przesyłane z przeglądarki skutkiem czego nie można wyszukiwać według słów z
polskimi literami.
I teraz moja prośba: czy ktoś kto używa innej dostępnej za darmo przeglądarki
może wejść na stronę http://www.bg.ae.wroc.pl/cgi-bin/wspd_cgi.sh/wo_log.w
wpisać 0 jako numer karty - Szukaj wg. - tytułu i np. rachunkowość, a następnie
Szukaj w słowniku. Jeżeli pojawi się poprawne słowo z polskimi znakami i
wyszukana lista s kiążek to proszę o informację jak przeglądarka.
PS.
Problem jest znany w bibliotece ale upgrade systemu planują dopiero w wakacje :-
(
Pozdrawiam
Jacek
<zap
Specjalnie zostawiam niepocięte, żebyś zobaczył, jak fatalnie działa OE.
Masakruje cytaty, wstawia bezsensowną pustą linię przed swoim
Tak więc obecnie to już nie jest wada.
Poza tym - mój OE nie masakruje - jest to kwestia ustawień i dobrej
woli usera...
nie wycina sygnaturki,
Fakt.
nie oznacza sygnaturki..
To nie jest problem. Tak samo nie oznacza, jak slrn nie ma jakiegokolwiek
słownika ortograficznego... ;-)
makabra. A, i nie ma poprawnych nagłówków dotyczących kodowania polskich
liter.
Prawda.
| Ostatnio? To chyba cosik jesteś zacofany, bo to krąży po polszczyźnie
| tak na oko od trzydziestu z górą lat.
Eee... Niemożliwe.
Ostatnio pisałem o kategorycznym tonie, ale z "niemożliwe" także
powinieneś uważać.
Moje "na oko" opierałem na tym, że kojarzy mi się dość mocno z
archiwalnymi przekazami i z ówczesnymi komentatorami (i z Ireną
Szewińską ;) ). Teraz pozwoliłem sobie zajrzeć do SPP Doroszewskiego
z 1980 r. (powstawał chyba od 1969), od SO Szymczaka z 1978 r. (nie
wiem, odkąd powstawał) i do bierzącego SJP PWN-u online. W SPP 1980
nie ma co prawda 'sporstmenki', jest natomiast hasło 'sportsmen' -- z
oryginalną adnotacją: "lepiej: sportowiec" (fakt pominięcia hasła
'sportsmenka' uważam za przypadkowy albo spowodowany brakiem miejsca w
słowniku). W SO 1978 jest 'sportsmenka' jak żywa. I wreszcze w obecnym
SJP jest 'sportsmenka'... o definicji: "przestarz. forma ż. od
sportsmen".
Tyle źródła. Ja od siebie dodam, że na mój gust 'sportsmen' jest
bardziej przestarzały niż 'sportsmenka' -- bo ma swój częściej używany
odpowiednik.
Owszem, w latach 90. na pewno widziałem gdzieś też, ale raczej w
nieoficjalnym języku. Natomiast teraz trafiło już do słowniczka
niemiecko-polskiego w podręczniku.... Ech...
Skoro było potrzebne, trudno było nie umieścić.
Nie mów, że to poprawne jest :-(
Nie sądzę, by kiedykolwiek nie było (cokolwiek to znaczy).
byłoby w tej wersji rzeczowinikiem, ale jaki to problem?
| Jakim rzeczownikiem? (p. niżej)
http://www.onelook.com/?w=fluttery&ls=a
Coś się chyab wybierze, prawda
Pewnie lamer jestem, ale ja w hasłach z poszczególnych słowników widzę
nagłówek "one entry found for fluttery", a potem objaśnienia słowa
"flutter", with "fluttery" being listed as an adjective at the bottom of
the page. (to był przykład na zdanie wyrażające pewną okoliczność)
| Skladnia jest nieco egzotyczna, ale to w koncu literatura. :)
| 1. Then Catherine waited in the living room, the dinner ready.
| 2. Then Catherine asked for a show of hands, the outcome uncertain.
| 3. Then Catherine put down the phone, the line busy.
| 4. Then Catherine drove home, the game won.
| 5. Then Catherine went shopping, the laundry done.
| O ile się orientuję, żeby wyrazić związek przyczynowo-skutkowy, to takie
| niepełne konstrukcje daje się na początku zdania, natomiast umieszczenie
| ich na końcu zdania wskazuje na rózne okoliczności związane z treścią
| zdania głównego.
Niekoniecznie. W czterech z pięciu przykładów podanych przez Marka jest
zasugerowany przynajmniej luźny związek przyczynow-skutkowy "od prawej do
lewej", (najwyraźniejszy w 3. zdaniu).
Zakładasz, że Marek utworzył poprawne zdania, a ja nie jestem
przekonany.
MG
Tygrysek 2003
| Nie wiem, czy się wygłupiłeś, ale słownik dicta notuje takie coś:
Heh, to plus moje własne poszukiwania wskazują póki co, że jednak
wygłupił się kto inny :)
Se było kliknąć.
Zgadzam sie z cala reszta, czyli 100-150 PLN, poprawnie dzialajacy slownik
i dzielenie wyrazow oraz mozliwosc uzywania polskich liter, ale mam jeszcze
jedna sprawe co do tabel:
Zeby byla taka mozliwosc jak toolbar taki jak w Wordzie, czyli np. wlacze-
nie lewej linii dla tabelki, wlaczenie calego obramowania, itp.
Takie cos w Wordzie dziala (prawie) idealnie, natomiast w papyrusie mozna
jedynie zrobic tabelke z stalym obramowaniem, a (np. w kalendarzu) zrobie-
nie, aby jedno pole (dzien na czerwono) mialo _tlo_ czerwone jest chyba
niemozliwe... :( szkoda...
UUUU, widze ze kolega nie bawil sie Papyrusem. To jest mozliwe.
Zaznaczasz dowolna linie w tabeli i robisz z nia co chcesz!!!!
Wylaczasz, zmieniasz grubosz, kolor, typ linii itp.
Co do reszty uwag to przypatrz sie dobrze programowi, bo moze to jest
tylko nie doszedles do tego.
A tak wogole to dzieki za odzew...
Przekaze to dalej.
Pozdrawiam
Rafal Kawecki
***********************************
* http://www.pwr.wroc.pl/~kawecki/
* http://kawecki.atari.org/
*
| Mam pytanie:jestem zilelony w programowaniu i chcial bym szybko nadrobić
| wiec jaki ksiazki poewinieniem kupic w kolejnosci zawansowania?
| do czystego C dobra jest ksiazka tworcow tego jezyka;
| "Jezyk C" Kernighan & Ritchie
| ...oprocz tego polecam gramatyke i slownik jezyka polskiego ;-))
oj czemu tak zlosliwie?! nie kazdy musi byc 'tytanem' jezyka polskiego... a
poza tym, moze gosc sie spieszyl, bo byl np. on-line i nie ma zbytniej
wprawy w szybkim pisaniu... poza tym - mozna odczytac jego post i zrozumiec
o co mu chodzi. Nie potrzebne sa te off-topic-owe uwagi (rowniez teraz i te
moje, ale nie moglem sie powstrzymac)
przepraszam za zlosliwosc, ale musialem ;-)) Bedac na "obczyznie"
staram sie zachowac jezyk w miare poprawny i drazni mnie niechlujstwo
niektorych "pisarzy".
Waldek
W jednym z wątków pojawiło się słowo "gręplenie". Był to tylko przykład i tam
zbędne było wyjaśnienie znaczenia tego słowa.
Według mnie, chodzi o rozkręcanie liny, aby uzyskać nici do szycia żagli. A
może się mylę?
To pierwsza część mojego pytania.
Sprawdziłam: czesanie włókien przygotowujące do przędzenia.
Druga: gręplenie niewątpliwie związane jest z gręplarnią, gręplowaniem itd.
Chodzi mi po głowie, że kiedyś poprawna była gremplarnia i gremplowanie.
Czy PT Grupowicze zechcieliby mi to potwierdzić lub zaprzeczyć?
No właśnie, ja byłam przekonana, ze jest nawet "gręmplowanie",
z "ę". Sprawdziłam przed chwilą w duzej encyklopedii PWN sprzed
ponad 30 lat i w dużym Doroszewskim (podaję źródła nieco starsze)
- i, o dziwo, jednak "gręplowanie".
Głowę daję, że było "ęm". Widocznie tak było dużo wcześniej i moi
nauczyciele z podstawówki jescze się na to załapali. My już tego
w słownikach nie znajdujemy.
penna
...
1. jaki linuks, jaki emacs, jaki ispell?
Slackware 9.1, jadro 2.4.22, emacs 21.3.2, ispell 3.2.06 08/01/01
2. uŻytkownik
mam dysleksje
3. czemu odpowiedź na priw? o mnie też nie koloruje.
jak kto woli :)
dziekuje za ew. uwagi :)
pozdrwiam
przemek
| rewelacja :
Zauważ, że masz ten moduł *za darmo*, więc nie wydziwiaj a dziękuj,
że ktoś dał Ci coś gratis.
Dostajesz coś gratis=nie dyskutujesz
jezeli polecasz to jak slownik do tlumaczenia on-line to wprowadzasz
ludzi w blad.
| POLSKI : z góry dziękuję
| ANGIELSKI : I thank from mountain (top)
| Ani gramatycznie ani poprawnie ROTFL
ROTFL. Kup sobie English Translator albo inny program, zapłać za
niego to nie będziesz się "tarzał" gdzie nie trzeba :
Strona ta jest reklama systemow tlumaczenia na ktorych oparte sa
kieszonkowe translatory. Moj przyklad byl pierwszym przetestowanym
przeze mnie w systemie LingvoBit, ktory reklamuje urzadzonko za ok.
1000PLN. Rozumiem, ze po zakupie bede sie tarzal ze zlosci, ze kupilem
taki shit.
PS : LingvoBit tlumaczy to na polski jako *shit* - nie wiedzialem, ze
istnieja slowa z gwiazdkami po polsku :)
Mirnal:
| No i wymyślili. Dawniej była Mołdawia. Po rozpadzie słyszę
"Mołdowa", a i
| widzę -"Moldova".
| "Wielki słownik ort.-fleksyjny":
| Mołdawia (geogr.) - Mołdawianin, Mołdawianka, mołdawski;
| mołdawski - państwo mołdawskie, Wyżyna Mołdawska;
| Mołdowa - oficjalna nazwa Mołdawii.
A oglądaliście wczorajszą "Linię specjalną"? Prezydent mówił i
"Mołdowa", i "Mołdawia" - z tym, że "Mołdowa" padło na początku jego
wypowiedzi, a "Mołdawia" później (w ferworze dyskusji); przypuszczam
więc, że to pierwsze jest narzucone, nienaturalne - lecz "politycznie
poprawne";)
--
Ukłony,
kronopio
Polityczna poprawnośc w języku kojarzy mi się z dziełem "Marksizm a zagadnienia
językoznwstwa"; :) chyba tytuł podałem dobrze.
Serio: język chyba nie zależy od polityki, prawda?
Może tylko język MSZ... :)
ST
Miałem to samo w pracy.
Jakiś mędrzec zablokował możliwość komunikowania się programów z internetem
(antywirusowych też!) i musiałem kombinować.
Pozostaje Ci ingerencja w plik: dictionary.lst.
Znajduje się on w /share/dict/ooo/
w Windows jest w katalogu:
Program FilesOpenOffice.org
a w Linuksie w:
opt/openOffice.org/
Ściągnij: http://pl.openoffice.org/pliki/pl_PL-pack.zip
Rozpakuj do /ooo/ pliki:
hyph_pl_PL.dic
pl_PL.aff
pl_PL.dic
th_pl_PL_v2.dat
th_pl_PL_v2.idx
Być może je tam już masz.
Wyedytuj plik dictionary.lst i dopisz linie:
DICT pl PL pl_PL
HYPH pl PL hyph_pl_PL
THES pl PL th_pl_PL_v2
Zapisz i po uruchomieniu OpenOffica:
Narzędzia/Opcje/Ustawienia językowe/Pisownia/Edytuj (górny "Edytuj" i dolny
też) - wybrać "Polski", następnie OK i dla świętego spokoju reboot.
Gdyby były problemy wywalić z /ooo/ plik: dictionary.1st (first - jedynka z
przodu, nie "L"!) i dictionary.old o ile są.
Jak ci to niezadziała to poddaję się.
Powodzenia.
To nie to, plik dictionary.lst mam poprawny, pliki ze słownikami również
(świeżo ściągnięte).
1. Elektryfikacja chmury oznacza narastanie napięcia. Od wykrycia przez
radar pojawiania sie dużych drobin mija około 20 minut nim piorun strzeli.
2. Ładowanie dodatnie chmury oznacza ucieczkę elektronów z chmury. Piorun do
Ziemi ładuje chmurę dodatnio. Ale to nie oznacza zmiany znaku a jedynie
ubytek elektronów.
3. Seperacja to dystrybucja (rozmieszczenie) elektronów. Wyładowania
międzychmurowe neutralizują duże różnice. Ale różnice między regionami
chmury są oczywiste. .
4. Generowanie ładunku i generowanie pola elektrycznego to gromadzenie
ładunku i podniesienie napięcia (np. wystarczającego do pojawienia się
pioruna).
5. Plusiki na obrazkach oznaczają różne poziomy nadmiaru elektronów. Pora
aby przeszli na kolory jak na mapach fizycznych.
Jest to wszystko poprawne matematycznie. Opianych mechanizmów nie analizuję
bo mnie interesuje jedynie ich wynik a dokładnie:
- Ile maksymalnie woltów zmierzono między chmurą a uziemieniem,
- Ile wynosi absolutny potencjał uziemienia (oczywiście zmierzony a nie
policzony ze wzorów teoretycznych)
No i wymyślili. Dawniej była Mołdawia. Po rozpadzie słyszę
"Mołdowa", a i
widzę -"Moldova".
"Wielki słownik ort.-fleksyjny":
Mołdawia (geogr.) - Mołdawianin, Mołdawianka, mołdawski;
mołdawski - państwo mołdawskie, Wyżyna Mołdawska;
Mołdowa - oficjalna nazwa Mołdawii.
A oglądaliście wczorajszą "Linię specjalną"? Prezydent mówił i
"Mołdowa", i "Mołdawia" - z tym, że "Mołdowa" padło na początku jego
wypowiedzi, a "Mołdawia" później (w ferworze dyskusji); przypuszczam
więc, że to pierwsze jest narzucone, nienaturalne - lecz "politycznie
poprawne";)
"Warning: Unable to connect to PostgreSQL server: Sorry, too many clients
already in /home/www/cosctam.php on line 6"
komunikat ten pojawia sie czas od czasu, i dla tego nie moge znalezc
przyczeny tego,
weź słownik. angielsko-polski.
znajdź tłumaczenie każdego słowa z tego komunikatu które uda ci się
znaleźć (hint: może ci się nie udać znaleźć słów PostgreSQL oraz
"/home/www/cosctam.php"). postaraj się złożyć to co uzyskałeś w poprawne
zdanie. zrozum to zdanie.
a przez niego sie rozwala cala strona, a to juz smutne
smutne to jest to, że chce ci się cytować błąd, a nie chce ci się go
przeczytać.
depesz
p.s. subject "postgres....." też bardzo wiele mówi. w zasadzie zajrzałem
do środka tylko dlatego, że w jakiś sposób czuję się odpowiedzialny za
pytanie nt. tej akurat bazy.
ale nie licz na to, że będę je czytał, jak dasz tak wiele mówiące opisy
w subjectcie.
Czy jest gdzieś w sieci słownik ortograficzny online co umożliwia
sprawdzenie pod względem poprawności zawartość strony WWW pod podanym
adresem?
Pozdrawiam
Jak przetlumaczyc:
Status line(s) wrap connector errors.
Moze pomocne bedzie wyjasnienie, ze "wrap connector" to tzw. polaczenie owijane,
stosowane na plytkach z ukladami. Polaczenie tego typu sluzy do wyboru jakiejs opcji
lub konfiguracji zaleznie od potrzeb uzytkownika. Pozwala uniknac lutowania ale
wymaga specjalnego przyrzadu ulatwiajacego nawiniecie przewodu na wlutowanym
pionowo w plytke bolcu. Powszechniejszym obecnie rozwiazaniem jest stosowanie
takich malutkich zworek, ktore mozna nalozyc na dwa sasiadujace bolce lub tzw.
mikroprzelacznikow (ze nie wspomne o mozliwosciach programowego wyboru opcji
konfiguracyjnych). Jak to sie ma do "status line" i bledu sygnalizowanego na 8. bicie to
musi wynikac z kontekstu. W transmisji danych siedem bitow uzywane jest do
przekazywania informacji a osmy bit (tzw. bit parzystosci) pozwala sprawdzic czy
pozostale bity dotarly prawidlowo. Metoda taka jest obecnie bardzo uciazliwa (i nadal
nie zapewnia pelnej kontroli poprawnosci - zastepuje sie wiec ja innymi, lepszymi
metodami) ale ze wzgledow historycznych pokutuje np. w Internecie.
lub
Status line bit 8 wrap error...
Wg. slownika 'wrap' to ~'pakowac, opakowac', ale zupelnie nie moge polaczyc
tego slowa z reszta zdania. Moze ktos wie, jaka funkcje spelnia w tych
zdaniach 'wrap' ?
Za wszelka pomoc dziekuje :)
Łukasz
ps. zadawalem juz raz te pytanie, ale mialem przestawiony zegar - i niestety
ucieklo gdzies tam, w tajemnicza przestrzen archiwum serwera... Jesli jednak
ktos juz czytal te pytanie, to bardzo przepraszam.
--
warto zajrzec: http://zls.mimuw.edu.pl/~alx/slownik/slownik.html
________________________________________
Andrzej J. Piotrowski, AJP Communications
tel. +48.22 7731746; fax/modem +48.22 7731729,
Al. Waszyngtona 53A suite 19, 04-074 Warszawa
tel./modem/fax +48.22 8102292, 8130958, 8136872
Czyje to spostrzeżenie:
"Jezykowi samemu w sobie nie przysługuja znaczenia. Znaczenie nie jest
wewnetrzną własnoscią jezyka. Znaczenie slowa lub zdania zależy od
tego, do czego to slowo lub zdanie się odnosi."
puciek
Powyższe zdanie choć poprawne intuicyjnie
to logicznie nie jest prawdziwe.
proszę zauważyć:
Jeśli slowo lub zdanie odnosi się do innych słów lub zdań danego języka
to to słowo lub zdanie ma znaczenie wewnętrzne tego języka.
Powyższe oznacza, że TO SAMO można wyrazić za pomocą
różnych słów i nazw (np. ziemniak, kartofel, pyra, patat itd).
Cytowane przez Pana zdanie zostało zarżnięte przez tłumacza
który prawdopodobnie przełożył go na polski z obcego języka
nie rozumiejąc SENSU zdania lub przez oszołoma który świadomie
dokonał manipulacji na informacji.
Proszę porównać:
"Językowi samemu w sobie nie przysługują desygnaty. Desygnat nie jest
wewnętrzną własnością języka. Znaczenie slowa lub zdania zależy od
tego, do czego to slowo lub zdanie się odnosi."
desygnat log. przedmiot, do którego się dana nazwa stosuje (zgodnie z
regułami języka).
http://www.slownik-online.pl/kopalinski/CE7FB5249D25AF2E412565B8000DA...
Pańskie pytanie spersonalizowane powinno brzmieć:
~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~
kto zarżnął czyją sentencję i po co?
~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~
reasumując:
Slowa lub zdania danego języka mogą odnosić się zarówno do
przedmiotów, cech, relacji, własności istniejących w wyobraźni
(ideały, abstrakcje, absoluty) jak i do przedmiotów, cech, relacji,
własności występujących w REALU a więc falsyfikowalnych.
przykład:
słowo krasnoludek nie odnosi się do falsyfikowalnego żywego obiektu
choć przezwisko krasnoludek można stosować do KARŁA.
Edward Robak*
--~--~---------~--~----~------------~-------~--~----~------~----~--~--
ĂĄ http://groups.google.pl/group/free-pl-prawdy?lnk=li&hl=pl
-~----------~----~----~----~------~----~------~--~-----~-------~--~---
epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "Piotr Palusiński"
| Rozszerzenie, w obecnym stanie, to końcówka nazwy pliku. Poza tym, nazwa
| pliku (we windows, rzecz jasna) nie może zawierać gwiazdki, w związku
| z czym sformułowanie "rozszerzenie *.inf" jest niepoprawne. Zależnie od
| tego, czy uznajemy kropkę za część rozszerzenia, czy nie, rozszerzenie
| to byłoby po prostu "inf", lub ".inf".
| Nazwa pliku to tekst zawarty do kropki. Po kropce to rozszerzenie, gdy
| ukryjesz wyświetlanie rozszerzeń, to nie bedziesz widział Twojego inf,
| ani .inf, jedynie nazwa_pliku. Co do zapisu *.inf, to jest dowolna nazwa
| pliku plus rozszerzenie.
Nie. Historycznie rozszerzenie było osobnym bytem. Osobno była nazwa,
osobno kilkuliterowe (bo nie jestem pewien, czy wszędzie były to trzy
litery) rozszerzenie. Rozszerzenie było zawsze przechowywane na dysku,
nawet jeśli było puste. Miało swoje miejsce i było fizycznie obecne
w każdym wpisie w katalogu. Obecnie (pomijając kwestie kompatybilności
wstecz dosopochodnych systemów plików) nazwa jest po prostu ciągiem
bajtów, z których po prostu wybiera się część po kropce jako
rozszerzenie.
Wyświetlanie rozszerzeń to tylko i wyłącznie kwestia powłoki. (co
zresztą prowadzi do zabawnych efektów w przypadku dot-files).
A zapis *.inf jest, owszem, prawidłowy (tak, wiem co to jest
rozwiązywanie symboli wieloznacznych), ale już "rozszerzenie *.inf"
poprawne nie jest.
http://www.i-slownik.pl/1,988,nazwa,pliku.html
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rozszerzenie_nazwy_pliku
http://portalwiedzy.onet.pl/54922,,,,plik,haslo.html
http://portalwiedzy.onet.pl/80073,,,,rozszerzenie_pliku,haslo.html
EOD
Hmmm, jeśli dictd trafił do /usr/local/sbin, a dict do /usr/local/bin,
dictd.conf do /etc/dictd to chyba jest git.
No więc właśnie. Teoretycznie jest git.
Hmm, i dictd nadal szuka dictd.conf w /usr/local/etc? Nawet gdy
podałeś przy configure --sysconfdir=/etc/dictd?
Teraz to ja już nie wiem, gdzie i czego on szuka :) Kiedy wchodzę do
/usr/local/sbin i wpisuję dictd lub ./dictd to nic się nie dzieje.
Terminal czeka na moją kolejną komendę.
Jako root wykonaj /usr/local/sbin/dictd (lub samo dictd). Wyświetl
listę procesów (ps aux) i zobacz czy będzie coś na kształt:
dictd 2093 0.3 1.9 37688 10188 ? S 08:46 0:00 dictd 1.9.14: 0/0
Jeśli tak to znaczy, że działa.
Konkluzja jest w takim razie aż nadto oczywista - nie działa!
Zmień to usr/lib/dict/ tak by wskazywało na słownik
w twoim systemie. Chyba będzie to /usr/local/share/dictd/
Zmieniłem. Ścieżki już są poprawne.
DICTD=/where/is/your/dictd_binary na
DICTD=/usr/local/sbin/dictd
Dla porządku proponuję zamienić:
DICTD_PID_FILE=/etc/dictd.pid na
DICTD_PID_FILE=/var/run/dictd.pid albo na /tmp/dict.pid
Okazuje się, że ten skrypt źle działa, przynajmniej u mnie, bo nie
zapisuje numeru procesu do pliku, stąd nie działa zatrzymywanie demona
przez ten skrypt. Dlatego trzeba jeszcze dodać jedną linię
po $DICTD $DICTD_OPTIONS:
pgrep -n dictd $DICTD_PID_FILE
Powyższa linia spowoduje, że numer procesu dictd zostanie zapisany
w pliku, posłuży to potem przy zakończeniu pracy serwera.
Mam nadzieję, ze w systemie masz program pgrep - znajduje się on
w pakiecie procps.
Wszystkie zmiany naniosłem. A pgrep zaraza sprawdzę.
Dowolnym edytorem w /etc/dictd/dict.conf wpisz
server localhost
Wpisałem.
Przetestuj wpisując dict -D. Powinieneś momentalnie dostać listę
jednej bazy ;) - o ile wcześniej poprawiłeś dictd.conf.
I choć poprawiłem dostaję komunikat:
Cannot connect to any servers (use -v to see why)
Już się załamywać?
TAK! :]
po obejrzeniu na twojej stronie rozdzialu o postgresie wydaje mi sie ze sie
znasz na tym,
no i moze twoja wiedza pozwoli rozwiazac ten problem.
takze bede wdzieczny za odpowiedz, co zrobic, aby ten blad sie nie pojawial
pozdrawiam
Ales'
| moze wie ktos jak sie pozbyc takiego bledu:
tak. pomyśleć.
| "Warning: Unable to connect to PostgreSQL server: Sorry, too many
clients
| already in /home/www/cosctam.php on line 6"
| komunikat ten pojawia sie czas od czasu, i dla tego nie moge znalezc
| przyczeny tego,
weź słownik. angielsko-polski.
znajdź tłumaczenie każdego słowa z tego komunikatu które uda ci się
znaleźć (hint: może ci się nie udać znaleźć słów PostgreSQL oraz
"/home/www/cosctam.php"). postaraj się złożyć to co uzyskałeś w poprawne
zdanie. zrozum to zdanie.
| a przez niego sie rozwala cala strona, a to juz smutne
smutne to jest to, że chce ci się cytować błąd, a nie chce ci się go
przeczytać.
depesz
p.s. subject "postgres....." też bardzo wiele mówi. w zasadzie zajrzałem
do środka tylko dlatego, że w jakiś sposób czuję się odpowiedzialny za
pytanie nt. tej akurat bazy.
ale nie licz na to, że będę je czytał, jak dasz tak wiele mówiące opisy
w subjectcie.
--
hubert depesz lubaczewski http://www.depesz.pl/
------------------------------------------------------------------------
... vows are spoken to be broken ... [enjoy the silence]
... words are meaningless and forgettable ... [depeche mode]
Zalezy co rozumiemy przez "akapit". <Pnie tworzy akapitu per se (wciecie
itd.) wiec trudno tu mowic o akapicie w sensie typograficznym. Natomiast
<BRprzenosi do nowego wiersza, i jezeli w tym wierszu mamy nowe zdanie,
to tez jest akapit.
Akapity w HTML nijak sie maja do plain text, bo w HTML znaki CR, LF lub
ich kombinacja nie musi wystepowac (widzialem takie pliki), chociaz dla
wygody edycji wstawia sie je.
Akapit to tyle co "nowy fragment tekstu, ustep" wedlug "Slownika jezyka
polskiego". Po angielsku "paragraph" i od tego pochodzi znacznik <P,
ktory ma sluzyc do oddzielenia dwoch akapitow. Tyle terminologia.
Druga sprawa to zwyczaje polskie i angielskie w tej sprawie. W Polsce
akapity maja zazwyczaj wciecie w pierwszym wierszu fragmentu tekstu (co
rowniez czasem zwane jest akapitem), a nie ma odstepu pomiedzy
akapitami. W ksiazkach angielskich spotkac mozna brak wciec a za to
odstep (pusta linie) pomiedzy akapitami. Tak wlasnie zachowuje sie
znacznik <P- wstawia jak gdyby pusta linie.
Trzecia sprawa to to, jak lepiej wyglada tekst na ekranie. Tekst na
ekranie czyta sie inaczej niz na kartce papieru, lepiej jest miec przed
soba krotsze akapity oddzielone pusta linia i bez wciecia (czyli w
"stylu angielskim") niz ciagly tekst z wcieciami (tworzonymi przez <DD
na przyklad), gdzie akapity sa oddzielone od siebie tylko znakiem nowej
linii (<BR).
Jaroslaw Zielinski
PS. Problem akapitow to jedno z zagadnien "lokalizacji" HTML: tworcy
HTML zapewne nie widzieli potrzeby definiowania wciecia w pierwszym
wierszu akapitu, a w polskiej tradycji pewnie by sie takie polecenie
przydalo. Teraz piszac poprawny HTML pozostajemy faktycznie w
niezgodnosci z przyjetymi u nas zwyczajami.
1. Czy skład kilkusetstronicowej książki lepiej robić w InDesignie,
czy lepiej w poczciwym PageMakerze? To będzie pozycja poprawiana/
/uaktualniana/wznawiana przez długie lata, dlatego zastanawiam się,
czy nie dać sobie spokój z PM - za parę latek może się okazać, że
już nikt tego nie używa, wyskakują jakieś nieoczekiwane problemy itp...
Niby InDesign ma przyszłość, ale z kolei słyszę różne opinie na temat
tego programu...
InDesign niespecjalnie nadaje się do składu kilusetstronicowej książki. To
program to "designu", nie do składania książek -- coś jak QuarkXPress. Do
składu książek najlepszy jest Adobe FrameMaker 6.0, bardzo dobre są też:
Corel Ventura 8.0 (ale problem w tym, że prace nad nią ustały) i -- wciąż --
PageMaker.
2. Czy dystrybutor oferuje pluginy z polskim słownikiem
i "naszymi" regułami dzielenia wyrazów?
Plugin do "zwykłej" wersji angielskiej InDesigna, oferowany przez Programac,
jest beznadziejny. Do wersji CE dołączony jest lepszy plugin.
czcionka ta (BenguiatItcTEE) ma polskie
znaki - w innych programach nie ma problemu, nawet w InDesi-
gnie "z ręki" wpisują się poprawnie tą czcionką. Jak to rozwiązać?
BenguiatItcTEE jest kodowany wg CP 1250, natomiast np. Arial jest kodowany w
Unicode. InDesign pracuje w Unicode. Fonty TrueType kodowane wg CP 1250 nie
nadają się do pracy z tym programem. Podobnie jest zresztą z Wordem i innymi
programami unikodowymi, choć Word radzi z tym sobie trochę lepiej.
Można wykorzystać fonty Type 1, gdyż ATM i InDesign automatycznie mapują
znaki w tych fontach do Unicode. Jeżeli to nie działa, należy użyć poprawki
ze strony
http://windows.online.pl/
(sekcja Ogonki w Word 97/2K).
BenguiatItcEE to font URW++. Jeżeli masz płytę URW EuroWorks 1 lub 2,
powinieneś mieć ten font zarówno w formacie TrueType jak i Type 1 -- używaj
Type 1. Jeżeli nie masz wersji Type 1, kup w http://www.q.pl/
Fonty ThETA Bitstream mają przykry błąd, powodujący, że litera ż nie jest
widoczna w InDesignie. Znak ten powinien nazywać się zdotaccent, a nazywa
się zdot (podobnie duże litery Zdot zamiast Zdotaccent). Firma ThETA podobno
oferuje poprawkę.
Mam pewien problem, a moze to jest ciekawostka. Zainstalowalem sobie fonty
ttf z windy i w calym systemie sa widziane. W SO 5.2 jest troche dziwnie:
we wszystkich aplikacjach (arkusz kalkulacyjny, prezentacja ....) sa
obslugiwane poprawnie. Tylko edytor tekstu ich nie widzi. Jest to dla mnie
nieco dziwne.
Moze ktos wie jak sobie z tym poradzic
Ta sytuacja jest opisana w instrukcji pakietu - domyślnie tylko dokument
tekstowy jest przeznaczony do wydruku, wszystkie inne typy (prezentacja
czy arkusz kalkulacyjny) raczej ogląda się tylko na ekranie (akurat
w przypadku arkusza można polemizować, no ale jeśli autorzy sądzą
inaczej... ;)
A sprawa rozbija się o rozdzielenie: fonty ekranowe/fonty "drukarkowe"
są inaczej traktowane przez pakiet. Przypuszczam, że nawet gdy arkusz
kalkulacyjny pozwala używać tych .ttf na ekranie, to na wydruku i tak
ich nie uświadczysz. Mam rację? Pewnie mam... :)
W SO5.2 można udostępnić fonty .ttf na dwa sposoby - albo
przekonwertować na Type1 (programiki typu ttf2pt1), ale konwersja, jak
zwykle, może wiązać się z utratą jakości. Albo, jeśli nie posiadamy
prawdziwie postscriptowej drukarki (mało kto posiada) i drukujemy za
pośrednictwem GhostScriptu można spróbować zmusić ghostscript do
obsługiwania tych konkretnych plików .ttf. Cała procedura, w obydwu
wersjach, jest w miarę wyczerpująco opisana w dokumentacji pakietu (ale
chyba jedynie w plikach .pdf przychodzących z pełnym pakietem,
w online-help chyba nie ma o tym ani słowa)
A tak swoją drogą, to chyba najprościej będzie zmienić pakiet na
OpenOffice (http://www.openoffice.pl) - jest wersja 1.0, spolonizowana,
z ulepszonymi filtrami eksportu/importu dokumentów MS Office/Star
Office/Co-Tam-Jeszcze-Jest-Innego. Fonty obsługuje "od kopa" (czyli jak
X-y widzą czcionkę, to więcej nie trzeba robić), no i ma wygładzanie
czcionek... Przejście ze StarOffice do OpenOffice jest płynne
i bezproblemowe, a przynajmniej u mnie było. Jedyne co się zmieniło, to
Pulpit (którego w OpenOffice po prostu nie ma), no i nieco inne słowniki
- ale uruchomienie polskiej czy niemieckiej korekty pisowni okazało się
jak do tej pory jedynie kilkadziesiąt bardzo prostych, niedużych
tekstów, więc nie mogę się wypowiadać o jego stabilności - mi się
nigdy nie wykopyrtnął, ale...
| Jednak dorzucenie innych języków z tej samej strony kodowej czy tekstu
| w UTF-8 powoduje konwersję znaków według pełnych tabel kodowych, co
| kończy się kaszaną.
| Nawet ograniczenie się w UTF-8 do znaków polskich nie upraszcza
| sprawy, bo występują tu znaki odpowiadające polskim literom zarówno z
| zestawu iso-8859-2, jak i cp-1250.
No więc z własnego doświadczenia wiem, że MOŻNA sobie z tym poradzić
jako tako... Kwestia odpowiedniego podejścia. W każdym razie ja sobie
z tym poradziłem.
właściwie robi z tekstem, że uniemożliwia to poprawną konwersję - poprawia
pojedyncze litery w wyrazach. W takim przypadku nie ma odpowiedniego
podejścia i NIE MOŻNA sobie poradzić nijak.
tekstu z innego języka czy też po natrafieniu na znaki występujące w kilku
tabelach kodowych. Warunki do zadziałania protezy są następujące:
- w tekście występują jedynie różne kodowania jednego języka;
- w jednym kodowaniu są *całe* wyrazy, linie, zdania czy akapity.
poziom cytowania to jedno kodowanie - jednak nie do końca, bo nie
uwzględnia możliwości przeklejania cytatów ze schowka. Często spotykane
konflikty to wtręty w cp-852 (z programu dosowego) lub cp-1250 (z programu
Przykład do wywalenia: "RYĆ wolą" w CP-1250 to "RYŻ wolĄ" w CP-852.
Tak, DOS Latin 2, czyli IBM CP-852 jest kodowaniem spotykanym w internecie
(np. tekst błędnie cytowany w Expertyzie), a teksty w Mazovii też czasem
można znaleźć (np. tekst z WF-Maga), więc następny przykład: "Ryć mam" w
CP-852 to RyŻ mam" w Mazovii.
Znajdź słownik, który się doczepi do tych słów tylko na podstawie
wielkości liter.
Wiem, przykłady podałem abstrakcyjne, ale ludzie potrafią odpowiadać
monosylabami, gubić ogonki czy robić litrówki i tego żaden konwerter nie
poprawi.
Witam i prosze o pomoc w przetlumaczeniu terminow:
1) write-enabled
write-enabled floppy disk
dyskietka z opcja zapisu??? Nie ma takiej frazy w Guglu.
Bez blokady zapisu.
Z dopuszczonym zapisem.
2) library messages
System Messages are library messages generated by the interface manager.
komunikaty bibliotek????
Chyba tak.
Mogłyby jeszcze być komunikaty biblioteczne (tzn. brane z biblioteki
komunikatów), ale takie rozróżnienie rzadko bywa potrzebne.
Zależy od poziomu "techniczności" ;) tłumaczonego tekstu.
3) message string
This provides the Host Application with the complete ASTM message string
that was exchanged.
"ciąg komunikatu"??
'String' to zapożyczenie z żargonu programistycznego - jest to skrócona
nazwa 'character string', czyli "ciąg znaków".
Właściwe tlumaczenie zależy OD KONTEKSTU. Konkretnie: dla kogo
to tłumaczenie jest przeznaczone. Jeśli dla informatyków
lub programistów - daj "łańcuch..." lub "ciąg znaków komunikatu".
Jeśli dla użytkowników (tekst bardziej popularny niż techniczny),
to daj "treść komunikatu".
4) Internal Assert Condition Found in System Library
brak innego kontekstu, to jest komunikat systemu. Wlasciwie nie wiem jak
przetlumaczyc ten komunikat.
"Assert" czyli asercja, to przyjęte przez programistę założenie dotyczące
warunków pracy programu - np. że mamy tyle i tyle pamięci, albo że wskazany
plik istnieje, albo że przekazany komunikat ma co najmniej jeden znak, ale
nie więcej niż 500 znaków, itp.
Warunki takie bywają sprawdzane wewnątrz programu lub biblioteki,
a ich niedotrzymanie kończy się zazwyczaj awaryjnym zakończeniem
programu.
W Twoim przypadku komunikat pochodzi z biblioteki systemowej, która
nie jest w stanie poprawnie obsłużyć błędu, prawdopodobnie spowodowanego
przez aplikację, która wywołała usługę systemową.
Brak kontekstu utrudnia dacyzję. Jeśli to jest cały komunikat, to dałbym
np. "błąd wewnętrzny w bibliotece systemowej". Ale jeśli to jest wstęp
do bardziej szczegółowego opisu (co, komu i w jaki sposób się nie zgadza),
to można dać np. "błąd wykryty przez bibliotekę systemową: ...."
Wiem, że dla nie osłuchanego "asercja" brzmi okropnie.
Ale to proste przejęcie z łaciny:
http://swo.pwn.pl/haslo.php?id=2024
Por. też "asertoryczny":
http://swo.pwn.pl/haslo.php?id=2025
http://www.slownik-online.pl/kopalinski/BC279FDF5DF1D5D6412565CB00511...
i (nie wymienione w tych dwu słownikach) "asertywny".
http://encyklopedia.pwn.pl/lista.php?begin=aser&type=0
6) "read-only field"
pole z atrybutem "tylko do odczytu"? Moze jest cos bardziej porecznego?
Pole tylko do odczytu.
8) soft keys
Chodzi o klawisze, ktorych funkcje zmieniaja sie w zaleznosci od
wykonywanego dzialania. Zmienia sie okno, to zmieniaja sie rowniez funkcje
klawiszy. (Czyli nie sa to klawisze funkcyjne, jak F1 F2 itd ktorych funkcje
sa stale).
Nie są. W różnych aplikacjach robią różne rzeczy.
A czasem nawet w różnych okienkach tej samej aplikacji. :-)
Ja znalazlem tylko "klawisze programowalne" :-(((( i "klawisze
programowe".
"Programowalne" to nie to samo - sugeruje, że użytkownik może
dość dowolnie przypisywać tym klawiszom różne znaczenia.
A tu, jak rozumiem, znaczenia przypisane są na stałe przez
twórcę programu, tyle że zależą od kontekstu.
Moze jest cos lepszego?
Klawisze o zmiennym znaczeniu?
Klawisze kontekstowe?
Maciek
| Budowa tego słowa: islamista wskazuje że chodzi o kogoś posłusznego
| ideologii islamizmu.
Serio? A może zaczniesz posługiwać się czymś więcej niż Mocnym
Przekonaniem? Przypominasz mi takiego jednego pana, który dość
intensywnie forsował tezę, że na transporter opancerzony można
mówić czołg, bo tak się powszechnie mówi.
Wiesz kogo ty mi przypominasz? Syfon a dlaczego to przeczytaj sobie tego
posta do końca.
| Radykalnie fundamentalistycznej doktrynie politycznej opartej na religii - islamie.
| Organizacje z tym powiązane to np. Bractwo Muzułmańskie, państwo
| rządzone w dużym stopniu wg. tej doktryny to Iran.
| Co do znaczeń słownikowych: pisze się przecież często marksistowskie
| bojówki (np. o FARC) a bynajmniej chodzi o badaczy dorobku Marksa.
Porównaj znaczenie słów "marksizm", "marksistowski" oraz "islamista".
Mam porównywać "marksizm" i "islamista"?
Jak jesteś taki pedantyczny językoznawca to powinienieś poprawniej klecić zdania.
A dla leni: "marksista" to nie jest określenie wyłącznie na badacza
dorobku klasyków "sizmu i ninizmu".
Z różnych słowników online wziąłem definicje poniżej.
marksista: zwolennik, znawca marksizmu.
marksizm(-leninizm) system poglądów filoz., polit. i ekon., opracowany przez Marksa i Engelsa, rozwinięty przez Lenina.
islamista religiozn. znawca religii islamu
Islamizm, doktryna polityczna i oparty na niej system polityczny wywodzący się z islamu, w którym zachodzi zespolenie religii z
ideologią, Koran zostaje uznany za podstawę prawa i polityki państwa...
Wystarczy usiąść i poczekać aż się panowie i panie od słowników wezmą do roboty
i dopiszą to co jest teraz na wiki.
| IMO określenie islamista którego użył M.B. jest całkowicie poprawne,
| zrozumiałe i na czasie.
A ja uważam, że nadmierne usztywnianie języka to duży błąd - ale
niechlujstwo i bezmyślne, niepotrzebne kalki językowe to błąd
jeszcze większy.
Kalka jest potrzebna wobec braku właściwego określenia na
zwolenników islamizmu.
Określanie ich jako fundamentalistów islamskich jest kiepskie.
Warto sobie przeczytać
http://pl.danielpipes.org/article/1235
Mówcie sobie z MB jak chcecie, ale nie róbcie
ludziom wody z mózgu.
W twoim przypadku to by była woda gazowana, jesteś tak nadęty,
że byś przypominał to urządzenie o którym pisałem.
Jak nie wyluzujesz zaczniesz tryskać.
PS. Bzdury wypisywane przez zebrę nie komentuję, racz łaskawie zauważyć.