slowik polsko japoński 

Widzisz wypowiedzi wyszukane dla słów: slowik polsko japoński





Temat: Słownik Japońsko-Polski Polsko-Japoński
Witajcie!

Poszukuje od kilku dni słownika polsko-japońskiego albo japońsko-polskiego(najlepiej obydwa) i jakoś tak w necie nie moge natrafić na wersje na moją 5500 bardzo zależy mi na tych słownikach więc gdybyście mogli jakoś pomóc byłbym dozgonnie wdzięczny:)

Pozdrawiam Drymon.



Temat: Słownik japoński?

hmmm nie wiem czy cos tak malego mozna nazwac slownikiem...[brak zapisu
wymowy...etymologii i wogole malenstwo] ale zdecydowalem sie podac szczegoly

Slownik Polsko-Japonski Japonsko-Polski
Autor: Kazuko Adachi
Red. Nauk.: prof. dr Wieslaw Kotanski
Wiedza Powszechna, 1982
chyba raczej powinien sie nazywac slownikiem kieszonkowym...

co do porzadnego slownika to nigdy z takim sie nie spotkalem...chyba latwiej
siegnac po wydania angielskie...:-/

take care and stick 2 the gravel guys
_______________________________________________________________







Temat: Słownik japoński?

-----BEGIN PGP SIGNED MESSAGE-----



| Potrzebuję zakupiś słownik polsko-japoński i japońsko polski.Prosze o
| informacje na ten temat!

Jednym z miejsc, gdzie go znajdziesz z duzym prawdopodobienstwem jest
centrum sztuki japonskiej w Krakowie (nieopodal Ronda Grunwaldzkiego,
po drugiej stronie Wisly naprzeciw Wawelu; ul. Konopnickiej /chyba:)/)
Wykonaj pare szybkich telefonow to sie upewnisz (zanim przyjedziesz po
to z Katowic).
wp


Tym bardziej, że ok. sześciu-siedmiu lat temu taki słownik nie istniał.
Znajoma w potrzebie korzystała ze słownika japońsko-rosyjskiego.

Jo'Asia

- --
*  Leci kretyn, leci      |  Leci, leci drugi      *
*  Wysoko i nisko         |  Cały w kropki bordo   *
*  Bardzo mu się śpieszy  |  Jeżeli nie zwolni     *
*  Żeby było blisko       |  Zaryje gdzieś mordą!  *

-----BEGIN PGP SIGNATURE-----
Version: PGPfreeware 5.0i for non-commercial use
Charset: noconv

iQBVAwUBNW3Ioe3bh2ctSCr1AQFwrgIAp2NPW2QmlJcU01gU2GhZIl0LVvBMhv+Z
ghpwTj/IUNaFiUEFJKOLxjAxbTPn3k1RVTd6Zrbm5SRUGPf1PHrUKg==
=LPCh
-----END PGP SIGNATURE-----





Temat: Słownik japoński?

: : hmmm nie wiem czy cos tak malego mozna nazwac slownikiem...[brak zapisu
: : wymowy...etymologii i wogole malenstwo] ale zdecydowalem sie podac
: : szczegoly
: : Slownik Polsko-Japonski Japonsko-Polski
: : Autor: Kazuko Adachi
: [...]
:
: co najwazniejsze, nie ma w nim znakow. wszystko w transkrypcji fonetycznej.

przepraszam, mialo byc "co najgorsze" :)

kasica





Temat: Słownik japoński?


Potrzebuję zakupiś słownik polsko-japoński i japońsko polski.Prosze o
informacje na ten temat!


Jednym z miejsc, gdzie go znajdziesz z duzym prawdopodobienstwem jest
centrum sztuki japonskiej w Krakowie (nieopodal Ronda Grunwaldzkiego,
po drugiej stronie Wisly naprzeciw Wawelu; ul. Konopnickiej /chyba:)/)
Wykonaj pare szybkich telefonow to sie upewnisz (zanim przyjedziesz po
to z Katowic).
wp




Temat: japoński-ktoś się uczy???
No... Ja się ucze trochę. W tym roku mam zamiar zdawać 3kyu. 4kyu postanowiłem przeskoczyć, bo zdałbym bez większych trudności a chciałem przed sobą postawić wyzwanie jakieś. Zależnie od wyników tegorocznych, za rok lub dwa lata mam nadzieję zdawać 2 kyu
Z czego się uczysz Naq?
U mnie na poczatku było "Japanese for Busy People" część 1 i 2, a teraz sobie lecę z Genki. Jeszcze by mi się przydał jakiś dobry słownik japoński i słownik kanji, ale w Polsce takich się nie uświadczy, a jak miałem w łapach porządne anglojęzyczne to wymiękłem (słownik jap <=> ang 50tys haseł $90, słownik kanji 2tys znaków + złożenia $100).



Temat: Japoński i inne języki
Jako że nauka języków nie przysparza mi szczególnych problemów albo umiem,albo uczę się wielu jednocześnie.

Pierwszym językiem z jakim miałam styczność jest <oczywiście> polski,ale pomijając język ojczysty będzie to angielski.
Zaczęłam się go uczyć <mimowolnie> ponieważ co roku przyjeżdżają do mnie kuzyni z Anglii...Aby ich zrozumieć musiałam choć trochę angielskiego podłapać.Później w miarę upływu czasu wyłapywałam coraz więcej zwrotów,przez co zwykłą edukację w zakresie języków obcych<w pierwszej klasie podstawówki> zaczęłam na poziomie nieco wyższym niż podstawowy.Później nauka języka angielskiego sprawiała mi już czystą przyjemność co poskutkowało wyjazdem na miesiąc do Anglii...

Drugim językiem,którego zaczęłam się intensywnie uczyć w czwartej klasie był niemiecki.Wprawdzie nie przepadam za nim ale przydaje się<np. w Bułgarii i Rumunii wolą rozmawiać po niemiecku niż po angielsku...>.Nie wiem czemu ale zawsze ten język wydaje mi się taki ostry,brakuje mu melodyjności.Tak jak Acalia, nie cierpię tego języka ale cóż mogę poradzić na to że go znam...;)

Trzeci język ,którego nauczyłam się dzięki mojej siostrze <czemu musiała się uczyć akurat go?> to francuski.Poziom na którym obecnie jestem pozwala mi na <w miarę> swobodną komunikację... Ale też nie za nim nie przepadam.

Japońskiego również uczę się przez internet.Słownik polsko - japoński ciężko jest zdobyć,a przydałby się...

Ktoś jeszcze poszukuje takiego słownika?Dzięki Azael :)



Temat: Twoje imię lub nick po japońsku.

M@L_project napisał/-a:

Teknometalman, jesli chodzi o święty jako przymiotnik to bedzie [たっとい, とうとい] 尊い (taktoi, toutoi)



Na pewno? Już sam nie wiem która wersję wybrać, tyle osób mi podało i nie wiem, która jest prawidłowa.

Nie wie ktoś może, czy nie ma internecie jakiegoś słownika polsko japońskiego albo angielsko japońskiego?



Temat: Twoje imię lub nick po japońsku.

Gocell napisał/-a:

Jasne że jest :)
http://www.freedict.com/onldict/jap.html
Tada!



nie zapomnieliście o www.translate.google.com ??

i to nie jest tylko słownik polsko-japoński i japońsko-polski ale też np. chiński, angielski :P



Temat: Nicki
Nick "wojtas" wymyślił mój kumpel (z którym znam się od urodzenia) kiedy mieliśmy po 5 lat. Mój tata załatwił takie krótkofalówki jak miała policja. Bawiliśmy sie w antyterrorystów i musieliśmu wymyśleć sobie jakieś pseudonimy. Adrian (bo tak miał na imię mój kumpel) powiedział ,że mógłbym mieć pseudo "wojtas" i tak już zostało.

EDIT

Zapomniałem dodać, że często też rejestruje się pod nikiem riai co oznacza połączony w całość system boken, jo i taijutsu a to tak se w słowniku polsko-japońskim znalazłem no ale kiedyś trenowałem ninjitsu i oyama karate



Temat: Słownik japoński?

Potrzebuję zakupiś słownik polsko-japoński i japońsko polski.Prosze o
informacje na ten temat!
JK.





Temat: Słowniczek japońskiego
Zna ktoś z was może stronę z dobrym słownikiem polsko - japońskim? (albo japońsko-polskim, ten sam kit) Uczę sie japońskiego i przydałoby mi się, a znalazłam tylko jeden, a jest tam mało słów Z góry dzięki



Temat: Język japoński...Samodzielna nauka..od czego zacząć?
Czy mógłby mi ktoś polecić jakiś dobry, sprawdzony słownik polsko-japoński?
A i jakieś książki do nauki pisania i gramatyki.




Temat: wulgaryzmy
jako, ze przygotowuje internetowy slownik polsko-japonski japonsko-polski prosilbym was o podanie mi listy slow uznawanych za wulgarne. z powodow moderatorsko-edukacyjnych lepiej na pw

edit: dzieki Mutiemu tematy chyba nieaktualny



Temat: słownik pol-jap/motyw z N73ME
pilnie poszukuje słownik polsko-japoński na nokie n73

poszukuje jeszcze także oryginalnego tematu music edition na nokie n73

edit
- przydatna opcja



Temat: "Naruto" w pytaniach i odpowiedziach
1. Co to znaczy słowo "Ninpou", które występuje podczas wymawiania nazwy jutsu, tak jak "Fuuton", czy "Katon" to określa z jakiego żywiołu wywodzi się jutsu.
2. Czy znacie jakąś stronę ze słownikiem polsko-japońskim?



Temat: prośba o pomoc.
niestety bardziej na zasadzie 'Kali chcieć jeść' chociaż i z tym mógłby być problem. :P
chciałam kiedyś kupić tak duży fajny słownik... polsko-japoński chyba koło 100 kosztował... do tej pory żałuję, że tego nie zrobiłam. :(



Temat: "Naruto" w pytaniach i odpowiedziach

Noriku napisał/-a:

2. Czy znacie jakąś stronę ze słownikiem polsko-japońskim?


Ściągnij sobie Kanji Stara (japońsko-angielski). Do tłumaczeń używam Babelfisha Altavisty.



Temat: Hardzi Seniorzy
OCZY prosze bardzo Moge podrzucic Ci slownik polsko - japonski na wszelki wypadek jakbys miala wiecej pupilkow niz chomik co bedzie zwal sie "skarpetka"



Temat: troszke sie pogubilem z tymi postami
mam pare pyta?:
jaka jest teraz wersja jpko
jest spolszczenie do tej wersji? ( jak tak to prosze o link)
jest jakis internetowy slownik polsko-japonski?
z gory dziekuje



Temat: Lingwistyka
Na początku korzystałam z książki "Mówimy po japońsku", potem poszłam do szkoły językowej. Ale jeśli bardzo chcesz się uczyć samodzielnie, polecam jeszcze "Pismo japońskie" (tak się nazywa ta książka;), gdyż w "Mówimy po japońsku" zawarte są tylko podstawy pisma. Oczywiście przyda się jeszcze jakiś porządny słownik (lepiej sprawić sobie angielsko-japoński, bo aktualnie wydane polsko-japońskie są, moim zdaniem, do niczego), polecam ten z Oxford'a (angielsko-japoński).



Temat: Forza 2 - tuning
Uff ja powoli przygotowywuje swój wózek

Na razie ładnych pare dni mi zeszło nad tym co widać powyżej. Na pierwszy rzut oka wydawało by sie że kilka krzaczków tam postawiłem. Ale nawet nie wiecie ile sie natrudziłem, żeby znaleść słownik "jakikolwiek język - japoński" o polsko-japońskim w ogóle można zapomnieć Tzn nie chodzi mi o normalnie zapisane po łacinie słowa tylko prawdziwe japońskie krzaczki-robaczki a dokładniej jak już zdążyłem sie zaznajomić z j.japońskim udało mi sie dopaść katakane albo hirigame Jeszcze sie w tych 2 gubie, ale na pewno to nie jest Kanji bo Kanji mi sie nie podoba

Nie zostawiam Wam do rozszyfrowania co napisałem na masce, bo jak ktoś nie zna j. japońskiego to może zapomnieć o przetłumaczeniu

Dlatego tłumaczę Te krzaczki u góry znaczą - POLSKA. Te dwa krzaczki na dole znaczą - DieSpinne.



Teraz mając już nareszcie to napisane zacznę przygotowywać samochód i efektem się oczywiście pochwalę Najgorsze za mną



Temat: MS Office 2004 dla MacOS X i polski słownik



2004 z polskim słownikiem. Bez kombinowania. Od jednego kliknięcia :-)


A w nowym dokumencie też Ci działa???


A wyłączyliście synchronizację tekstu z klawiaturą? Nie w systemie, w
Office.


Wyłączyłem i tu, i tu.

Ja sobie myślę, że to może być problem z fontami. Jak będę miał czas, to
sobie pokombinuję.

***
No i pokombinowałem: WŁĄCZYŁEM synchronizację klawiatur w Wordzie i
działa!!? :-o Dziwy, panie, dziwy...

Podsumowanie: synchronizacja włączona w Wordzie, wyłączona w systemie,
ustawiony język polski jako domyślny w Wordzie, czcionka Times New Roman. W
preferencjach systemowych kolejno japoński, angielski i polski.

Nie rozumiem tego... Ale fajnie, że zadziałało :-

mt





Temat: Japoński i inne języki

chibi77 napisał/-a:

A "kono" co oznacza?


'Ten'

A tak w ogóle to polecam jakiś słownik, na przykład online'owy angielsko-japoński http://www.df.lth.se/cgi-...I=1&&jisx0212=1 czy też polsko-japoński do kupienia w sklepach, bo jeśli myślisz że będziesz tu pytał o każde pojedyncze słówko z osobna to się pomyliłeś:)



Temat: locale


| Jednocześnie? :-)

tak.potrzebuje tego do pracy.normalnie chodze na j.polskim,praca wymaga
arabskiego.


Nie wiem, jak to jednocześnie się układa. Ja mam taki problem z polskim
(iso-8859-2) i japońskim (euc). Jak pozamieniam tylko część zmiennych,
to czasem mogą się wyswietlać jakieś krzaki, lepsza kombinacja to zawsze
angielski + inny język. Ale np. w OpenOffice większych problemów nie ma.
A z tą jednoczesnością to jest tak, że nie można ustawić zmiennych
jednocześnie na pl i ar, można jedynie część mieć polską (np.
LC_MESSAGES i coś jeszcze), a resztę inną.


| Możesz sobie zmieniać LC_ALL=pl_PL na LC_ALL=ar_(KTÓRYŚ_Z_SYMBOLI_KRAJU).
| Poza tym potrzebne są odpowiednie ustawienia klawiatury i fontów. Nie
| wiem, czy do arabskiego jest potrzebna jakaś specjalna konwersja (chodzi
| o różne formy danego znaku w zależności od pozycji), czy wystarczy po
| prostu pisać jedną ustaloną formą.
dzieki.jednym slowem ustawiam zmienne i pozniej przelaczam.teoretycznie
moge  skonfigurowac odzielnego  xterma tylko z ustawieniami dla j.arabskiego
i ladowac klawiature w locie?


Pewnie tak. Ja do japońskiego mam osobny terminal (kterm -- Terminal kanji).
Kiedy potrzebuję czegoś po japońsku (np. słownik), to sobie odpalam kterm i
wykonuję skrypt zmieniający zmienne i uruchamiający serwer zamiany
znaków. Jak to dokładnie wygląda w przypadku arabskiego -- nie wiem.

Pozdrawiam





Temat: Snap object ang>pl





| niektorych postow na sci.lang.translation (a wiec nie Twoich), gdzie po
| odrzuceniu tej czarownej propozycji widze tylko kwadraciki albo
krzaczki,
| ale generalnie autorami tych postow sa Japonczycy lub Rosjanie ;-).


ha!
a u mnie chinsko-japonskie krzaczki sa chinsko-japonskimi krzaczkami.
i moge sobie czytac do woli ;)
ale o ile mnie pamiec nie myli, to bylo na Office2000 language pack2 i tak
sobie z rozpedu... zamontowalem. Razem z niemieckim, zeby bylo smieszniej.

oh, btw, czy ktos wie, czy istnieje Office2000 language pack w ktorym bylby
jezyk polski/slownik?

przepraszam, troche poza tematem...
marek





Temat: języki
Angielski mniej-więcej dziewięć lat. Zaczynałam już od przedszkola.
Rosyjski to będzie już chyba szósty rok. Piękny język, chociaż nieco trudny (nie w wymowie, zaś w gramatyce).
Dalej jest niemiecki, ale tylko na własną rękę. Pierwszo (w przedszkolu) uczyłam się na podstawie puszczanego anime w niemieckiej telewizji, potem miałam przerwę przez gorące zainteresowanie historią (wojna kojarzyła mi się wtedy ogólnie z Niemcami x'D), od jakiegoś czasu znowu się uczę tego języka.
Japoński to tylko słownictwo. Jak dotąd nigdy nie próbowałam się uczyć japońskich liter. Uczę się tego języka od właściwie... Od zawsze praktycznie.
Białoruski miałam w domu, kiedy byłam mała zważywszy na to, że w dawnej Polsce był on używany i moim pradziadkom i dziadkom tak zostało. Zresztą, mieszkam na podlasiu, a tutaj Białorusinów jak grzybów po deszczu ;).
Poza tym chciałabym w przyszłości znać jeszcze czeski, litewski, łotewski, fiński, hiszpański i włoski.



Temat: Japoniści poszukiwani
Jako że ani Shi ani Ronin nie maja na nic czasu
zglaszam sie z prosba do zainteresowanych:
poszukuje:
    opiekuna slownika japonsko-polsko-japonskiego (dodawanie slow przez formularz)

    znawcow kultury, historii, geografii etc. do pisania artow (dodawanie takze przez formularz)


dzialy bylyby na www.animesheen.com jakby kto sie pytal



Temat: Japoński i inne języki
Wedlug mnie najwazniejsza rzecza dzieki ktorej mozna osiagnac sukces w nauce japonskiego (i pewnie innych jezykow tez) to.. uzywanie go i systematycznosc.
Pamietam jak kilka lat temu probowalam sie uczyc japonskiego na wlasna reke... hiragana, ale katakany juz nie chcialo sie ruszyc.. slownictwo tylko z anime.. nie bylo z kim powtarzac...

Teraz, kiedy wreszcie mam taka mozliwosc zapisalam sie na kurs japonskiego i jest zupelnie inaczej :) Raz ze taniej niz angielski w szkole jezykowej dwa ze poswiecam przynajmniej 20 minut dziennie japonskiemu.. co daje ooogromne rezultaty. W ciagu miesiaca nauczylam sie tyle co chyba przez cale zycie z niemieckiego (uczylam sie 9 lat a mniej wiecej na tyle sie czuje ;) Teraz japonski wydaje mi sie niewyobrazalnie prosty. Nauka kiedy jest przyjemna i intensywna wchodzi do glowy 10 razy szybciej.

Ucze sie japonskiego tylko z jednego powodu... moze mi sie przydac do koreanskiego ;)
Sam koreanski bardziej mnie kreci niz japonski, jednak jedyna mozliwoscia nauki tego jezyka to albo przeniesc sie do warszawy/poznania na studia albo spraszac zanjomego koreanczyka do siebie... nie ma innej mozliwosci. Oczywiscie mozna sie uczyc przez internet (jest swietny kurs na youtube) ale to nie to samo, nie ma tego samozaparcia, no i nikt nie pomoze ci kiedy masz jakies pytanie ani nie sprawdzi czy robisz dobrze...
no i zwykle po pol roku przechodzi ochota.

Eh.. a zeby isc na koreanistyke musialabym przerwac aktualny kierunek i zdawac roszerzony polski wiec... najszybciej za 2-3 lata... :/
Ale mam nadzieje ze do tego czasu opanuje japonski do tego stopnia ze nie bede miala problemow na studiach :)



Temat: Japonia

No pewnie że mam racje ^_^

Ech... Kiedy będziemy mieć swoje podforum... Już widzę temat o języku japońskim ^_^ 2 kanji dziennie to w sumie mało ale ja jestem zadowolony jak mam czas przerobić jeden :D Tylko jak się więcej robi to potem się dłużej siedzi nad powtarzaniem ;]

Zacznę może nowy wątek, który mam nadzieje, że będzie rozwinięty po revolucji...

[b]Jakie macie lektury o tematyce japońskiej?[/b]

W Polsce tego jest coraz więcej więc coraz dłużej trzeba się zastanawiać co wybrać w księgarnii bo w końcu nie wszystko przyjemnie i szybko się czyta...

Z tego co widzę to u mnie na półce mieszka sobie "Gramatyka japońska", "Słownik znaków japońskich", "Mówimy po japońsku", "Kultura Japonii" - słownik, "Ptaszek, dzwonek i ja" - wiersze Misuzu Kaneko, nie wiem też jakim cudem trafiła do mnie "Mitologia Japonii".

W najbliższym czasie przymierzam się do zdobycia czegoś więcej o historii i być może bonsai... Ech... Czemu to takie drogie?:D

--
"Czyż nikt nie pamięta,
że wróbelek jest druh nasz szczery?!
Kochajcie wróbelka, dziewczęta,
Kochajcie do jasnej cholery!"



Temat: Japońskie fonty need (pilne)


niezle Cie przypililo... az trzy pytania na ten sam temat :-)
a serio -dowolny slownik chinsko-jakistam lub japonsko-jakis (polskie
tez sa)


Chińsko-polski istnieje, ale jest fatalny, jak słyszę...

Japońsko-polski raczej nie istnieje.
Istnieje "Słownik znaków japońskich", ale on jest dość ubogi. Sensowne
słowniki japońsko-angielskie (na inne języki też są, ale ten zestaw
jest najbogatszy)...

Problem w tym, że takiego słownika to się najpierw trzeba nauczyć
używać - bo ułożony jest według reguł porządkowania kanji, a one wcale
nie są takie oczywiste.


Moze lepiej oba, bo znaczenia sie niekiedy rozjezdzaja, a poza tym w


Znaczenia _na ogół_ się rozjeżdżają. Mało który znak w japońskim
oznacza to samo, co w chińskim. Owszem, znaczenia są pokrewne - ale
tylko tyle.

Pozdrawiam,
Marek W.





Temat: Czat na elixirze
"Konichiwa ?? Napewno ??"
Wyjaśnienie: patrz niżej
"zręsztą ucząc się ze słownika miałem to powitanie właśnie w ten sposób napisane."
A ja w słownikach mam Konnichiwa. Na pewno przez dwa "w", a co do Konnichi wa to możesz mieć rację. Ci co tworzą słowniki, takiego typu, raczej nie mają pojęcia o czym piszą.
O czym świadczy ogromna ilość błędów. "Wa" jest jedną z partykuł i zawsze pisze się ją oddzielnie, za wyrazem. Ale teraz już sam nie wiem.
"Japońskiego dopiero się zaczynam uczyć jakby co..."
Ja uczę się co najmniej od pół roku. Ja ci idzie ta nauka? Dużo umiesz? Znasz przynajmniej całą Kana? Przynajmniej parę znaków Kanji? Jakieś plany na przyszłość, związane z tym językiem? Mogę spytać także o wiek?
"A po polsku Konichi wa ( Konichiwa ) oznacza "witam, cześć, dzień dobry"
Doskonale to wiem. Konnichiwa stosowane jest raczej po południu. Ohayou gozaimasu rano, do południa. I raczej tłumaczy się Ohayou i Konnichiwa jako "dzień dobry". Chociaż w każdym słowniku jest inaczej. Mogę spytać jeszcze jakiego słownika używasz?
"Może by tak zrobić osobny temat na forum dotyczący Japońskiego"
Lepiej nie. I tak na tematy związane z Manga i Anime, Japonią i językiem Japońskim wypowiada się zbyt wiele osób nie mających o tym pojęcia. Myślą, że jak przeczytają jakąś "podróbkę" wydawaną w polsce i już wszystko wiedzą.
Ale róbcie sobie jak chcecie, ja o tym nie decyduję.
"Sayonara."
Raczej "Sorejaa" (do zobaczenia), "Sayonara" (do widzenia), ale jak uważasz.




Temat: pytanie do tłumaczy - po namyśle
Nie słyszałem o eTypist, mam OCR-a, który nazywa się ReadIris Pro
belgijskiej firmy I.R.I.S. z dodatkiem do języków azjatyckich. Czyta całkiem
nieźle, nawet radzi sobie z japońską gazetą.

Pozdrowienia,

Krzysztof






| Pomoce naukowe, baza - no cóż, przede wszystkim kilka dużych
| encyklopedii na
| DVD, z nieodzowną Britannicą i 36-tomową encyklopedią japońską. No
| i jeszcze
| Encarta, coś koło 50 słowników, internet (LAN), japońskie grupy
| dyskusyjne,
| czaty - a czasem i to wszystko nie wystarcza. Do tego skaner,
| japoński OCR
| do rozpoznawania tekstu.
Którego używasz? eTypist?
| Do jednego nie przekonałem się do tej pory - nie korzystam z CAT-ów
| (Trados,
| Deja vu, czy innych). Wydaje mi się, że wtedy tłumacz spada
| zupełnie do roli
| li tylko jakiejś "końcówki" komputera, a ja chcę przede wszystkim być
| "autorem" moich przekładów.
Ja też się nie przekonałem do CATów, ale to chyba wynika bardziej ze
specyfiki tego, co tłumaczę, a nie samego języka.
| Z drugiej strony mogę sobie pozwolić na ten
| komfort, bo tłumaczę z tak rzadkiego języka, że nie ma w Polsce
| jeszcze
| klientów, którzy by wymagali przy tłumaczeniu z japońskiego np.
| pracę w
| Tradosie.
To prawda, ale wiele międzynarodowych biur tłumaczeń zaczyna wymagać
CATów także przy japońskim.

Pozdrawiam,
mt





Temat: Wymowa japonskich slow


W mediach czesto widzi/slyszy sie japonskie
nazwy firm czy pojazdow, np.: Kawasaki, Suzuki, Toyota.

To zapis zromanizowany, transkrypcja Hepburna.
O ile sposob wymowy "Toyoty" nie podlega dyskusji, o tyle
w wielu wypadkach mam watpliwosci.
Wedle wszelkich podrecznikow czy slownikow tr. Hepburna
odczytuje sie w okreslony sposob, odpowiadajacy wymowie japonskiej.

I tak:
Kawasaki - poprawnie czytamy jako: kal'asaki
Suzuki - popr. czyt.: sudzuki

Twarde polskiego "w" czy "z" w normalnym jez. japonskim nie istnieje,
o ile sie orientuje. Ale nie spotkalem sie jeszcze z poprawna (?)
wymowa w Polsce.

Jak to jest? Czy wszyscy sie myla?


Tym bardziej dziwi wymowa "w" jako "v" w nazwiskach np.  
Kurosawa.
KUROSAVA jest w Japonii nie znany:)





Temat: Jap: mawashi-geri-gedan i hadaka-jime
Dostałem odpowiedź od kumpla - karateki. Dobrego karateki.

Begin forwarded message:


| Hej!
| Mam do Ciebie szybkie pytanie: jak najlepiej po polsku oddac takie dwa
| cusie???

| mawashi-geri-gedan

Generalnie kazdy karateka w Polsce, powie Ci ze to jest poprostu
"mawaszigeri gedan" ew. "lolkik" (ang. low-kick). Jak zapewne wiesz, na
treningach w Polsce, na ogol uzywa sie japonskich nazw technik nie
tlumaczac
ich na jezyk polski. Ja rowniez przy roznych okazjach staram sie tego
nie
tlumaczyc. Jednak gdy juz zachodzi taka potrzeba, to najprecyzyjniejsze
okreslenie to "okrezne kopniecie na strefe gedan". (Pozostale dwie
strefy to
chuudan i joudan, pisane prostymi znakami: dol, srodek, gora) W
przypadku
stojacego przeciwnika jest to udo, ew. kolano, wiec wlasciwie mozna
powiedziec "okrezne kopniecie w udo".
Jesli chodzi o mawashi-geri-gedan, to rozrozniamy kopniecie zewnetrzne
-
czesciej wykonywane i wewnetrzne - znane w Japonii pod nazwa uchi-mata.
(Kopiemy albo z zewnatrz -cos a'la podciecie, albo od wewnatrz - miedzy
jedna a druga noge)

| i hadaka-jime

A coz to takiego??? To chyba nie z karate? Ja nigdy sie z tym nie
spotkalem.
Moze gdybym zobaczyl krzaki, albo poszperal w slowniku, to
wykombinowalbym
co to moze byc. A byc moze to jest poprostu jakas inna mniej znana
nazwa,
bardziej znanej techniki :-?

Co tlumaczysz? I skoro to ma cos wspolnego z karate, to dlaczego ja o
tym
nie wiem ? :-P


To tyle :-)





Temat: Babylon Pro
[img]http://i232.photobucket.com/albums/ee137/bc_dalai/12810/Babylon7.png[/img]

Babylon 7 to aplikacja posiadająca funkcjonalność zarówno profesjonalnego słownika jak i tłumacza. Słownik obejmuje swym zakresem 75 języków z czego funkcją Text Translation, posiadającą opcję dwukierunkowego tłumaczenia, objętych jest 17 najbardziej rozpowszechnionych na globie (m. in. angielski, chiński, rosyjski, niemiecki, hiszpański czy francuski). Babylon oferuje swoim użytkownikom szeroki zakres słowników z najlepszych wydawnictw, w tym Oxford University Press, Britannica, Merriam-Webster, Larousse, Vox, Langenscheidt, Pons i Taishukan. Poza tym, aplikacja posiada również funkcję przeliczania walut według aktualnego kursu i możliwość dodawania własnych słowników do bazy.

Lista języków objętych funkcją dwukierunkowego tłumaczenia:

Angielski, francuski, niemiecki, hiszpański, włoski, portugalski, japoński, hebrajski, chiński tradycyjny, chiński uproszczony, holenderski, rosyjski, koreański, turecki, arabski, perski, ukraiński i polski.

Babylon Pro 7.0.3.8




Temat: Babylon 6.0.2 R8
Babylon 6 to aplikacja posiadająca funkcjonalność zarówno profesjonalnego słownika jak i tłumacza. Słownik obejmuje swym zakresem 75 języków z czego funkcją Text Translation, posiadającą opcję dwukierunkowego tłumaczenia, objętych jest 17 najbardziej rozpowszechnionych na globie (m. in. angielski, chiński, rosyjski, niemiecki, hiszpański czy francuski). Babylon oferuje swoim użytkownikom szeroki zakres słowników z najlepszych wydawnictw, w tym Oxford University Press, Britannica, Merriam-Webster, Larousse, Vox, Langenscheidt, Pons i Taishukan. Poza tym, aplikacja posiada również funkcję przeliczania walut według aktualnego kursu i możliwość dodawania własnych słowników do bazy.

Lista języków objętych funkcją dwukierunkowego tłumaczenia

Angielski, francuski, niemiecki, hiszpański, włoski, portugalski, japoński, hebrajski, chiński tradycyjny, chiński uproszczony, holenderski, rosyjski, koreański, turecki, arabski, perski, ukraiński i polski.

Uwaga!

Wersja Trial aplikacji funkcjonuje przez 7 dni od momentu instalacji.

Licencja: testowa (trial)
System operacyjny: MS Windows 2000/XP/2003

http://www.babylon.com/fi...tup_eng_eng.exe



Temat: Wymowa japonskich slow
W mediach czesto widzi/slyszy sie japonskie
nazwy firm czy pojazdow, np.: Kawasaki, Suzuki, Toyota.

To zapis zromanizowany, transkrypcja Hepburna.
O ile sposob wymowy "Toyoty" nie podlega dyskusji, o tyle
w wielu wypadkach mam watpliwosci.
Wedle wszelkich podrecznikow czy slownikow tr. Hepburna
odczytuje sie w okreslony sposob, odpowiadajacy wymowie japonskiej.

I tak:
Kawasaki - poprawnie czytamy jako: kal'asaki
Suzuki - popr. czyt.: sudzuki

Twarde polskiego "w" czy "z" w normalnym jez. japonskim nie istnieje,
o ile sie orientuje. Ale nie spotkalem sie jeszcze z poprawna (?)
wymowa w Polsce.

Jak to jest? Czy wszyscy sie myla?

Mam nadzieje, ze ten list nie odbiega za bardzo od tematyki grupy.





Temat: Potrzebuje elektroniczna, bezpłatna wersje slownika wyrazow i zwrotow bliskoznacznych oraz synonimow. Prosze o podanie na priv adresu www. Moje szczescie byloby pelne, gdybym mogl sciagnać taki program ze strony www na swoj komputer.


Hi, hi, ja też mam :-) I to nawet w kilku językach: angielskim,
niemieckim,japońskim...
Office:2001 for Mac
PS: Niestety, słowników polskich tam nie ma :-|


W pecetowym MS Office 2000 obok korektora ortografii
jest słownik wyrazów bliskoznacznych nazwany skrótowo
tezaurusem. Polski oczywiście. Np. na hasło "gimnastyka"
wyszukał mi właśnie: ćwiczenia gimnastyczne, aerobik, ruch,
bieganie, jogging, spacery. Aż chce się pogimnastykować!
Siedzę bowiem i siedzę, a mózg puchnie w zatęchłym powietrzu.
Ale pszyszłem, więdz jezdem.

Jan





Temat: 1000 postow na hk.politics, pl.test po chinsku ? - o co chodzi ?


[ciach]
| Kanji nie jest podzbiorem alfabetu chinskiego, ale sie z niego
| wywodzi. Pozostale alfabety japonskie to katakana i hiragana
| (sylabowe).

| Tylko nie alfabet!
| Przypominam:
| alfabet <zbiór znaków literowych przyjętych w systemie pisma
| jakiegoś języka, ułożonych według określonej kolejności; abecadło

| Kanji nie jest alfabetem, lecz po prostu zbiorem znaków nieliterowych.

a jak nazywaja sie znaki kanji umieszczone w slowniku wg okreslonej
kolejnosci??


A jak się nazywają znaki drogowe umieszczone w słowniku* wg określonej
kolejności??

Krzysztof

PS
* np. w "Ilustrowanym słowniku angielsko-polskim, polsko-angielskim",
WP 1978, wkładka między stronami 864 a 865.





Temat: Język japoński
W sumie miałem porównanie z tym co jest w księgarniach, a z tym co ma w swoich zbiorach Wydział kultury Ambasady Japonii. Ogólnie dostępny jest słownik znaków japońskich ale to książka dość skrótowa i jak widziałem tom angielski o tej samej tematyce to aż mi się chciało zabrać ^^ Kolejność kresek, dokładna wymowa z tłumaczeniami i miejsce na ćwiczenia... Ech... Wyjeżdżam z Polski ;]



Temat: Książki o Tematyce Japońskiej

Dzieki Shig ...
a jaki polecasz >?

W tej chwili nie ma dobrego słownika znaków w języku polskim.
Najlepiej uzbierać trochę pieniążków i kupić jakiś anglojęzyczny.
To samo ze słownikiem zwykłym.
Kiedyś był taki duży, brązowy chyba i z tego co słyszałem to był w miarę ok, ale teraz już go ciężko gdziekolwiek dostać.

Oczywiście mija się to z celem jeżeli ktoś będzie tłumaczył z japońskiego na angielski i z angielskiego na polski, bo wtedy mogą powstać przekłamania. Jeżeli ktoś w miarę sprawnie posługuje się angielskim i będzie w stanie zrozumieć sens słowa po angielsku, to ok



Temat: Potrzebuje elektroniczna, bezpłatna wersje slownika wyrazow i zwrotow bliskoznacznych oraz synonimow. Prosze o podanie na priv adresu www. Moje szczescie byloby pelne, gdybym mogl sciagnać taki program ze strony www na swoj komputer.


| Hi, hi, ja też mam :-) I to nawet w kilku językach: angielskim,
| niemieckim,japońskim...
| Office:2001 for Mac
| PS: Niestety, słowników polskich tam nie ma :-|

W pecetowym MS Office 2000 obok korektora ortografii
jest słownik wyrazów bliskoznacznych nazwany skrótowo
tezaurusem. Polski oczywiście. Np. na hasło "gimnastyka"
wyszukał mi właśnie: ćwiczenia gimnastyczne, aerobik, ruch,
bieganie, jogging, spacery. Aż chce się pogimnastykować!
Siedzę bowiem i siedzę, a mózg puchnie w zatęchłym powietrzu.
Ale pszyszłem, więdz jezdem.

Jan


I popatrz tylko, jaki to przypadkowy dobór wyrazów, który nijak sie ma od
synonimii
Grażyna





Temat: Japoński i inne języki

Weasel napisał/-a:

Hm w sumie... łacina też fajny język, zawsze mnie jakoś tak do niego ciągnęło, ale tylko na poziomie słownikowym.
Lubie ogólnie te śmieszne słówka, ale NIGDY nie zabrałabym się za ten język na poważnie


W mojej szafce leżą dwa podręczniki akademickie do nauki łaciny =="
Przedmiot obowiązkowy w moim (ex)liceum na profilach humanistycznych =="
Największym osiągnięciem było nauczenie się deklinacji gramatycznych (których jest...za dużo...) i odmienianie przez nie wszystkich bluzgów jakie znaliśmy ^^.

A poza tym jakbym miała tłumaczyć coś z tego języka, to myślę, że nie byłoby problemu... Tyle, że dzięki Bogu to język-trup i nic nowego już się tutaj nie wymyśli (do mówienia się nie nadaje XD).

Poza tym , łacina i hiszpański/włoski są do siebie momentami podobne (włoski, jeśli chodzi o gramatykę, hiszpański o słownictwo i wymowę - hiszpańskiego uczyłam się równolegle z łaciną, i szczerze mówiąc, nie było łatwo odróżnić niektóre zwroty[chodzi mi o często inną pisownię...]).

Jeśli chodzi o japoński, to mam jeszcze czas, na razie czytanie hiragany jakoś mi idzie, powoli ze słownikiem i listą zmiękczeń, ale idzie. Czas na katakanę, wtedy zrobi się nieco trudniej... Ale wszystko jest dla ludzi...

A tak z ogólnej znajomości języków to : angielski, niemiecki(abstrakcja - nie cierpię tego języka...), hiszpański, łacina, no i oczywiście polski ^^!!



Temat: Potrzebuje elektroniczna, bezpłatna wersje slownika wyrazow i zwrotow bliskoznacznych oraz synonimow. Prosze o podanie na priv adresu www. Moje szczescie byloby pelne, gdybym mogl sciagnać taki program ze strony www na swoj komputer.


| Hi, hi, ja też mam :-) I to nawet w kilku językach: angielskim,
| niemieckim,japońskim...
| Office:2001 for Mac
| PS: Niestety, słowników polskich tam nie ma :-|

W pecetowym MS Office 2000 obok korektora ortografii
jest słownik wyrazów bliskoznacznych nazwany skrótowo
tezaurusem. Polski oczywiście.


W _naszym_ Office:2001 nie ma. Ja - jeśli muszę - korzystam z polskiego
edytora tekstu o nazwie EZOP. Na którymś CD w którymś z czasopism była
wersja próbna, która mi całkowicie wystarcza. Zresztą przy poważniejszych
tłumaczeniach itp. korzystam zawsze z wersji papierowych :-)





Temat: Prośba o oznaczenie i sprawdzenie

No nic... jeśli tak jest, zwracam honor. Jednak pozwolę dopowiedzieć, że od początku października nie widziałem makolągwy...

Pamiętajmy, że ptaków nie oznacza się po prawdopodobieństwie tylko po tym co się widzi Ptaki mają skrzydła i wszystko jest możliwe Np. parę dni temu widziano w Polsce jemiołuszkę japońską (jeśli Komisja Faunistyczna uzna tę obserwację za pojaw naturalny to będzie pierwsze stwierdzenie tego gatunku dla Palearktyki zachodniej!). Niemożliwe? A jednak się takie rzeczy zdarzają (np. słowik syberyjski parę lat temu - pierwsza obserwacja dla Polski). A stadko makolągw to widok o tej porze całkiem naturalny



Temat: Nietypowe pytanie: linux i alfabet japoński : kanji


Ten program mi wygląda na coś do nauki.

Do pisania jest coś co się nazywa canna i kinput2 ale jeszcze nie
próbowałem tego instalować. Jak widzę w opisach, każą ustawiać

export LANG="ja_JP.eucJP"
export LC_ALL="ja_JP.eucJP"

a to z pewnością nie jest to, co polski użytkownik chciałby najbardziej.
Jak ci się uda coś wykombinować, daj znać..


Znalazłem inny superowy program, który instaluje się bez żadnych
problemów: http://gjiten.sourceforge.net/
Gijten zawiera zaawansowany słownik angielsko-japoński, pad po którym
można pisać myszką kanji i wiele wiele przydatnych innych funkcji na
których ja się nie znam ;P

Także moja siostra jest już zadowolona :D z tym, że jeszcze nie wiem jak
normalnie pisać jakieś teksty. Bo kopiowanie każdego znaku zupełnie nie
wchodzi w grę ;]


Nie chcę uprawiać tu herezji, ale w WinXP to takie proste, i bez skutków
ubocznych :-)


Bardzo proszę bez takich!!!! ;P
Ale na serio nie widzę to żadnego problemu w linuksie...





Temat: Co to za bron ( link , foto )


Podałem tak, jak znałem, rosyjskiego nie znam.


    Wystarczy, że skorzystasz z zasad opisanych na stronie:
http://slowniki.pwn.pl/zasady/629697_1.html . Do tego nie trzeba mieć
żadnej znajomości języka obcego, a jedynie porównywać literki i kierować
się podanym tam algorytmem. Takie skomplikowane? Nie starczy Ci
inteligencji, aby to opanować? A może nie warto się nauczyć, bo (wymyśl
sobie jakąś "mondrom" wymówkę, poradzisz sobie)...


(W tym miejscu pan Remigiusz zaznacza jakie to światłe znać
języki i popiera to kilkoma wymownymi cytatami).


    Znam dobrze tylko jeden, polski. Ty sobie nie radzisz nawet z nim. Nie
wiem, kolego, czy to jest powód do dumy i chwały. Dla mnie raczej Twoje

Wiesz, ja tam się czuję patriotą, a to sprowadza się m.in. do poszanowania
języka ojczystego. Takie minimum.


Co ja poradzę, że zamiast niemieckiego lub rosyjskiego zachciało
mi się uczyć japońskiego?


    A co to ma do rzeczy? Akurat japoński jest dosyć prosty w transkrypcji,
co za problem? Też będziesz używał angielskich nazw w przypadku broni? Jak
wówczas będzie brzmiało tłumaczenie, co? :o)


No ale proszę bardzo, dowartościuj się.


    Czym? Że robisz z siebie idiotę? Mnie to nie przeszkadza, pisałem Ci
poprzednio, sam sobie wystawiasz świadectwo, zarówno ripostą, jak i
infantylnym tłumaczeniem.

    REMOV





Temat: Muzyka
Ja nie mogę słuchać czegoś, jak nie rozumiem tekstu. A że najczęściej Jrocka słucham, to zawsze mam zawsze pod ręką słownik japońsko-polski^^.
Przede wszystkim Dir en Grey, The GazettE i Hatsune Miku.
A z niejapońskich: Sunrise Avenue, Simple Plan, The Rasmus i 30 Seconds to Mars.
Ogólnie to słucham wielu różnych gatunków i zespołów (czasami lubię posłuchać tradycyjnej japońskiej muzyki^^), wszystko zależy od nastroju.



Temat: chiński


ehem...eee...
"kore wa totemo omoshiroi desu. Marek-san, doko de nihongo-o benkyo shimasu
ka?" :)


No właśnie -- ehem. Cóż, pozostaje się przyznać, że moja znajomość
japońskiego ogranicza się do kilku zaledwie słów. A że nie mam pod ręką
słownika, muszę Cię poprosić o przetłumaczenie tego na polski ;-) Nie chcę
zamęczać moich znajomych Japończyków prośbami o tłumacznie...

+++++++++++++++++++
Marek Gierliński

www.oa.uj.edu.pl/~gier
+++++++++++++++++++





Temat: OdmieniaĂŚ czy teÂż nie?


| Oczywiście, ale kształtował się troche... inaczej, nastepowały w nim
| wewnętrzne przemiany, powiedziałabym. Teraz bombardowanie dużą
| ilościa słow obcych powoduje, że nasz język jest coraz bardziej
| skażony.

Skąd czerpiesz takie dane - tzn. że kiedyś przemiany następowały
"wewnątrz języka" (rozumiem, że oznacza to brak naleciałości z
innych języków)? Jeżeli rzeczywiście tak było, to jak wytłumaczyć
obecność w polszczyźnie słów obcego pochodzenia (w słowniku wyrazów
obcych jest ich 30 000)?


Zauważ, że niektóre języki mają mało zapożyczeń (chiński, fiński), niektóre
mają bardzo dużo (japoński, angielski). MZ szkoda by było, gdyby polski,
będący jeszcze gdzieś po środku, zawędrował do tej drugiej grupy, bo na
razie ku niej zmierza.





Temat: Calmando Qual w Astan no.20
Dobra, przejrzalam wywiad i chyba nie ma sensu nic tlumaczyc tak dokaldnie, bo nie ma tam nic odkrywczego...
Na poczatku standordowe pytania... Co oznacza nazwa CQ, Muzyka CQ jest okreslana czasem jako DEBIRU KEI (devil kei? pierwsze slysze XD), co to oznacza, Czy jest cos co chca przekazac swoja muzyka (albo nie, tez jestem tlukiem z niemieckiego a nie chce mi sie nawet slownika otwierac >.>), Pytanie o ulubione zespoly, pozniej jakiego zespolu powinnismy posluchac z Japonii (odp. CQ ;P), jak wazny jest wyglad, makijaz i ubranie, co powinni wiedziec fani CQ, Pytanie o koncerty i co sie dzieje na scenie, ulubione jedzenie, picie, ksiazki, kolory, i tyle xD.

a najwazniej nastepuje na koncu :3... CQ pradopodobnie pojawi sie w Europie juz w tym roku ;>. (mysle ze nie omina Polski x])...



Temat: Gdzie znaleźć...
Ja szukam ale czegoś innego niż tekst. Szukam jakiegoś słownika online jakiś tam język(polski, angielski, z innymi może być trudniej)-japoński. Ale nie takiego, który tłumaczy słowa a raczej zwroty(mam kilka zwrotów tu i tam i chciałabym je sobie przetłumaczyć.)
Z góry dziękuję za pomoc
motte koigokoro
shimatta



Temat: Kurono Toriiga - pocket adventures
hehe arigatou gozaimasu wszystkim !

sciagam te mange, moze niedlugo sie wezme za tlumaczenie, niestety nie wszystkie znaczki jestem w stanie rozszyfrowac, no chyba, ze ze slownikiem...jesli mi czas pozwoli przesle wam tlumaczenie tej mangi, albo poproszę moją Panią od japonskiego (chociaz ostatnio jest zawalona tlumaczeniem bleacha na rynek polski - juz 73 odcinek!)

jesli chodzi o Kurono Toriiga PA to jeszcze dzis postaram sie wkleic krotkie demko gry, a raczej podmienione sprite'y z dragon warrior III na GBC.

Czemu nie GBA? jest zbyt NOWE jestem ogromnym maniakiem starych gier, a game boya umilowalem sobie szczegolnie, sztuka prawdziwa jest zmiescic to, co recznie rysowane w spricie 16x16 o czterech kolorach (mowie tu oczywiscie o grafikach SQUARE, nie o sobie )

tak więc czekajcie! nie zawiedziecie sie :)



Temat: Pomysły na miasta
Manjak, ale to nie jest Japonia ;P Całość jest bardziej oparta na mitologii chińskiej, a mniej na japońskiej. Szogunat to zupełnie co innego niż, a w JK urzędu szoguna po prostu nie ma. Za to jest np Saiho, Taiho, Taifu, Tai, etc. Ale to już inna bajka...
Tu nie ma wielkich rodów, nie ma dziedziczenia dynastycznego - władca jest wybierany przez kirina, może nim zostać każdy. Uliczny żebrak też. Po śmierci cesarza jego rodzina staje się normalnymi ludźmi. Zresztą... Jakie dynastie? Dzieci rosną na drzewach!
Jeśli chodzi o pojęcia - niektórzy twierdzą, że już jest ich za dużo, a wypisałam tylko najważniejsze. Oczywiście chętni gracze będą mieli do dyspozycji znacznie bardziej rozbudowany słownik, ale z tego co się orientuję - nie będzie ich zbyt wielu. Zresztą, mam większy problem. Zdolny tłumacz część urzędów przetłumaczył i teraz trzeba będzie je pozamieniać w obie strony: dla jednych na oryginalny, dla drugich na polski. Ale damy radę^^
Podział świata i tak już jest spory, czasem może nawet sprawiać problemy. Mówiąc "Kei" mogę mieć na myśli zarówno królestwo Kei, jak i prowincje Kei leżącą w królestwie Hou. Dla kogoś, kto nie miał styczności z kulturą Dalekiego Wschodu to brzmi jak naprawdę odstraszająco.
Jest chcecie, mogę rozpisać dokładniej to wszystko ;P

Jak rozumiem, mogę na razie liczyć na grę Smoka, Blacka, Fenka, Wilko, Manjaka i Nev?^^



Temat: JĘZYKI OBCE..
Obok tych wszystkich "typowych" języków -
angielskiego, który uważam za najpiękniejszy język świata (zwłaszcza jego wymiar literacki, bo potoczny czasem jest dla mnie zbyt... potoczny ),

francuskiego, który jest moim porzuconym wraz ze studiami i lektoratem tego języka marzeniem,

rosyjskiego, którego nauki nie kontynuowałem skończeniu podstawówki, a bardzo tego żałuję,

hiszpańskiego , bo podobno jest bardzo podobny do angielskiego i znacznie łatwiejszy,

łaciny, matki wieeelu umiłowanych przeze mnie języków

- bardzo pociąga mnie hindi - indyjski język urzędowy.
Nie należy on do najprostszych, zapewne dlatego, że ma własny alfabet i bardzo bogate słownictwo, rozmiłowany jestem jednak w jego brzmieniu i możliwości wyrażania się na tyle różnych sposobów. Samych synonimów miłości jest podobno osiem...

Ogólnie rzecz biorąc uwielbiam języki obce, gdybym mógł, nie robiłbym nic innego, jak tylko studiował te wszytkie językowe cudeńka
Ach, czeski, serbski, fiński (!), wszystkie te narzecza afrykańskie, indyjske, japoński...

Jednym z moich wciąż niespełnionych marzeń (lub jeszcze niespełnionych ) jest wpomniany przez ja - dię migowy...

Oczywiście język polski, a powinienem to chyba zaznaczyć u początku wypowiedzi, jest poza konkurencją .

Ech, trafiłeś tym tematem w mój czuły punkt ...



Temat: Nicki
Skąd się wziął mój nick? Heh, ciekawa historia... początek miał w podstawach mojej osobowości: tajemnicza, nieprzewidywalna, potrafi nieźle podrapać.

No tak... Jeszcze 2 lata temu używałam ksywy "Czarna" bądź "Czarnulka" (z tym wiąże się moja słabość do ciemnych włosów i samo ich posiadanie xP), ale to mi się znudziło, poza tym nie odzwierciedlało mojego charakteru i nie było wystarczająco ... oryginalne.

Taak... potem znalazłam mały słownik japońsko-polski. Poczytała, poczytałam i... znalazłam! "neko - kot" idealnie! Poza tym kociaki to moje ulubione zwierzaki!

Więc nie dość, że pokazuje choć cząstkę mnie, to prezentuje ulubione stworzonko i moje zainteresowanie japońskim xD A ponieważ jestem optymistką nie mogło zabraknąć skromnego uśmieszku obok nicka x)

Pozdrawiam, sayonara x]



Temat: polonizmy w językach obcych


| (..............)

Słyszałem, że polski "ogórek" wszedł do niemieckiego jako "Gurke". Nie wiem, na ile to prawdziwe - nie znalazłem w żadnym
niemieckim słowniku potwierdzenia.


Prawdopodobnie - choć równie dobrze mógł przejść z rosyjskiego.
To kosmopolita, ten wyraz. Podobny rdzeń jest też w grece,
a i w japońskim można się go doszukać.
Temat był już parę razy - popatrz w archiwum.

http://www.google.pl/groups?q=group:pl.hum.*+og%C3%B3rek+gurke&scoring=d

Maciek





Temat: Office 2007
Ten language pack to są słowniki do Worda, z tego co się orientuję. Możesz sobie dokupić jakieś egzotyczne np. japoński, albo chiński, koreański itd. Polski, niemiecki, angielski i jeszcze kilka podobnych jest w standardzie. Tak mi się wydaje przynajmniej. Tak czy inaczej, dzięki za pomoc, chyba już wymyśliłam co zrobię.



Temat: Has czy Hass?


| Trzeba by jakiegos poloniste zapytac.
| W sobote to zrobie i dam Wam znac.
Szczerze mówiąc, to wątpię, żeby polonista znał się na ortografii pierwiastków
chemicznych! :-)
Np. słownik ortograficzny PWN pomija to zagadnienie przy omawianiu używania
wielkich i małych liter.

| Logiczne jest pisac tlen ale Has (poniewaz to nie tyle co nazwa, ale i
| nazwisko)
Taka logika dotyczyłaby pewnie z połowy układu okresowego! :-)
Nie, nazwy pierwiastków po polsku piszemy małą literą. Np. "uran", a nie
"Uran". W różnych językach różnie to bywa:

mała litera:
angielski
francuski
hiszpański
włoski
polski
rosyjski

wielka litera:
niemiecki
holenderski
portugalski
szwedzki
japoński


Tylko się wtrącę. Nie ma języka holenderskiego, jest język niderlandzki. Tym
językiem mówią Flamandowie, którzy Holendrami nie są, tylko Belgami.

Wojtek





Temat: DOC -> PDF, ale z hyperlinkami, spisem tresci itp


Ale podoba mi się, że jest "specjalna" wersja CE :) Gdzie jasno piszą, że
poprawnie obsluguje znaki narodowe :(. Myślałem że jak "odkryli" Unicode,
to już problemu nie ma....


Z Unicode nie ma to wiele wspólnego. Po pierwsze, Acrobat obsługuje Unicode
tylko po trochu. W końcu PDF wywodzi się z PostScriptu, a PostScript ma już
ponad piętnaście lat -- o Unicode wówczas nikt nie słyszał.

Po drugie, wersje CE programów Adobe zawierają wsparcie dla fontów
nieunikodowych używanych na danym ranku (typu Theta), które w zasadzie są
kodowane niezgodnie z obowiązującymi standardami. Wersje US traktują te
fonty jak Western (bo i powinny). Wersje CE robią "wyjątek" i traktuję je
jak CE by ułatwić użytkownikom życie.

Po trzecie, wersje CE zawierają specyficzne elementy językowe, np. słowniki
dzielenia, których nie ma w wersjach podstawowych.

Po czwarte, wersje CE zawierają filtry konwersji specyficzne dla danego
regionu, polską wersję językową itp.

Być może kiedyś programy Adobe zostaną "zglobalizowane" jak programy
Microsoftu. I wówczas każdy użytkownik, chcąc nie chcąc, będzie dostawał
obsługę języka chińskiego, koreańskiego, japońskiego czy arabskiego, dzięki
czemu program będzie zajmował dziesięć razy więcej miejsca na dysku. Na
razie Adobe stara się tego użytkownikowi oszczędzić.

Pozdrawiam,





Temat: Inne przyciski Delphi 3


Po pierwsze zamierzony :) po drugie wypada, nasz jezyk jest taki
trodny ze nawet my sami polacy mamy powazny problem z prawidlowym
mowieniem i pisaniem [nawet ci co nie maja dysgrafi i dysleksji].
Czytalem kiedys wypowiedz anglika znajacego 6 jezykow w tym
chinski, ktory pisal ze wedlog niego Polski jest najtrodniejszym
jezykiem na swiecie.


Bo chiński czy japoński nie są trudnymi językami (w mówieniu) To najprostsza
składnia na świecie (tylko trochę dzika np orzeczenie na końcu). To krzaki
nas przerażają.

X/ ! -|- 3 |<
PS Mateuszu sprawdź w słowniku tudny czy tródny...





Temat: polonizmy w językach obcych


kielbasa, bigos, pierogi ;-)
quark (Miodek wyprowadzał od "twaróg")

nie będzie tego dużo, ale trochę się znajdzie.


Intelligentsia -- angielskie słowo określające grupę społeczną,
zwaną w Polsce inteligencją. Słowniki podają, że to zapożyczenie
z rosyjskiego lub polskiego. Czasem pisze się dokładniej
o zapożyczeniu z polskiego przez rosyjski. Zdaje się, że
w podobnym brzmieniu to słowo występuje również w innych językach
zachodnich (i nie tylko, w japońskim też jest).





Temat: Has czy Hass?


Trzeba by jakiegos poloniste zapytac.
W sobote to zrobie i dam Wam znac.


Szczerze mówiąc, to wątpię, żeby polonista znał się na ortografii
pierwiastków chemicznych! :-)
Np. słownik ortograficzny PWN pomija to zagadnienie przy omawianiu
używania wielkich i małych liter.


Logiczne jest pisac tlen ale Has (poniewaz to nie tyle co nazwa, ale i
nazwisko)


Taka logika dotyczyłaby pewnie z połowy układu okresowego! :-)
Nie, nazwy pierwiastków po polsku piszemy małą literą. Np. "uran", a nie
"Uran". W różnych językach różnie to bywa:

mała litera:
angielski
francuski
hiszpański
włoski
polski
rosyjski

wielka litera:
niemiecki
holenderski
portugalski
szwedzki
japoński

Michał





Temat: W jaki sposób najlepiej uczyć się samemu języka obcego?
Czy ktoś ma może dostęp do słownika polsko-czeskiego? Nie wiem czemu ale mam wielką ochotę nauczyć się tego języka. Podobnie jak japońskiego, którego zresztą uczyłem się trochę...



Temat: Książki o Tematyce Japońskiej
Ja uwielbiam czytac. Zarowno ksiazki jak i mangi of koz Ostatnio z przewaga na ksiazki. Niestety nie mam na to tak duzo czasu jak bym chcial, co jest chyba zmora kazdego...

Z ksiazek japonskich czytalem kilka pozycji:

"Głos Góry" nie pamietam autora, ale byla to ksiazka obyczajowa. Taka o problemach rodzinnych z punktu widzenia staruszka. Dosc ciekawa.

"Kraina Śniegu" tytul moglem nieco przekrecic bo minelo sporo czasu odkad ja czytalem. Autora nie pamietam... Kolejny obyczaj, tym razem o milosci... wiecej za bardzo nie pamietam

"Sedno Rzeczy" Natsume Soseki, tez czytalem ja dosc dawno, ale jest to moja ulubiona japonska ksiazka, wiec autora tym razem pamietam Jest to historia raczej tragicznego zycia Senseia, ktora odkrywa pomalutku pewien student. Poznali sie przypadkowo, podczas kapieli w morzu, pozniej... dalej musicie przeczytac sami, po prostu warto. Poczatek moze wydawac sie Wam przynudnawy, ale od koncowki nie mozna sie oderwac.

Te 3 ksiazki wypozyczylem z biblioteki. Oprocz tego staram sie zbierac rozne inne do swojej biblioteczki:

Zagłada - Akira Yoshimura. Dosc przygnebiajaca historia mieszkancow pewnej wioski. Mialem mieszane uczucia odnosnie tej pozycji. Jako calosc zasluguje raczej na wysoka note, ale na poczatku jest troche nudnawo... Nimniej jednak jezeli wpadnie Wam w rece, to przeczytajcie

Sputnik Sweetheart - Haruki Murakami. Bardzo ciekawa ksiazka. W wielkim skrocie mozna napisac tak: On kocha Ją, Ona kocha Ją. Czyli historia milosci z elementami Yuri. Mi sie podobala

Kwaidan - Jest to zbior przeroznych opowiesci z pogranicza mitologii. Czyta sie ja bardzo przyjemnie. Ma swoj specyficzny klimat. Polecam. Tylko, ze jest to pozycja juz troche starsza, wiec trudno ja raczej zdobyc. Ja swoj egzemplarz zakupilem na Allegro.

Mitologia Japonii - Po prostu japonska mitologia, dopiero zaczalem ja czytac, ale zapowiada sie ciekawie

Przygoda z Owcą - Haruki Murakami - Niestety jakos nie mam czasu aby ja przeczytac, pewnie zrobie to dopiero na swieta.

Poradnik Ksenofoba: Japonczycy - dosc zabawna ksiazka ukazujaca ciekawe aspekty zycia japonczykow. Bardzo ciekawa mala ksiazeczka. Polecam.

Slownik Znakow Japonskich - po prostu krzaczki

Mini slownik jpaonsko-polski i polsko-japonski. ciekawy bajer, jednak slowek nie ma za duzo.

Mini rozmowki japonsko polskie - ciekawa ksizaeczka z ktorej nauczymy sie podstawowych wyrazen z jezyka japonskiego.

To by bylo na tyle. Jest jeszcze wiele ksiazek, ktore chcialbym miec, niestety na wszystko kasy nie starczy, musze wiec wybierac tylko te ciekawsze, badz czekan na mikolaja



Temat: Najwiekszy polski portal o Japonii?
Co do layoutu - ten u mnie nie powala na kolana, to prawda, ale nie takie jest jego zadanie. Ma byc czytelny i wygodny w uzyciu, bez grafiki, bajerow i wodotryskow. Zreszta sam sie przyznalem publicznie, ze nie mam talentu artystycznego i to co tam widac to szczyt moich mozliwosci. Wiem ze nie potrafie zrobic czegos ladniejszego ale sliczne to tez byc nie musi - wazne aby nie meczylo oczu i bylo "zjadliwe". Layout na owej stronie o Japonii nie jest zly, tego sie przeciez nie czepialem - jest czytelny i to wystarczy. Ale fakt jest taki, ze zanim ja uruchomilem obecna "portalowo-serwisowa" wersje mojej strony to przez 3 miesiace katowalem ja do bolu, aby wyeliminowac bledy i puste linki - bo zwlaszcza to drugie jest NIEDOPUSZCZALNE. Jesli jakis link ma dzialac dopiero w przyszlosci, to nalezy go ukryc przed zwiedzajacymi - informacja ze "dzial bedzie dostepny wkrotce" rowniez jest niedopuszczalna i bardzo niefachowo to wyglada. Jesli jakis dzial jest dopiero w fazie tworzenia to sie go ukrywa aby nikt tam nie zagladal. Przyklad - Harlock knuje teraz cos nowego na frukto.com.pl, sporo juz tam jest, ale dopoki obydwaj nie uznamy ze jest tam wystarczajaco duzo to dzial ten nie zostanie upubliczniony.
A sam layout to kwestia gustu, jeden lubi zielony, inny czerwony, wazne zeby bylo czytelnie, estetycznie i bez bajerow. Wodotryski w portalach odstraszaja, zamiast przyciagac.

Ale co najgorsze to juz nie bledne linki czy puste dzialy, ale stylistyka i gramatyka. Ja osobiscie mam fiola na tym punkcie, a juz mnie kur... bierze jesli w jednym zdaniu widze "polska" i "Polska" jako nazwa wlasna kraju. Znaki przestankowe i poprawnosc ortograficzna to obowiazek na stronie, ktora ma ambicje byc portalem. Slangiem mozna sobie pisac w blogu albo na stronce typu "o mnie i o moim kocie". Ja wiem ze nie kazdy ma glowe do gramatyki, ortografii i interpunkcji - ale do cholery jest cos takiego jak slownik ortograficzny. Poza tym zawsze mozna napisac tekst najpierw w takim np. Wordzie - wbudowany w niego slownik zaznaczy wszystkie bledy czy wstawi przecinki.

I niech przypadkiem autorzy tej strony nie uznaja tego za atak na samych siebie i ich dzielo. Niech po prostu wezma sobie te uwagi do serca i popracuja nad tym. Gwarantuje, ze skorzystaja na tym oni i ich strona.



Temat: aspell + eclipse + polskie znaki


Witam,

Pomińmy proszę, narazie, cp-1250 i odpowiedni plik do aspella (za
który nawiasem mówiąc dziękuję (: )..

Skoro słownik kurnikowy kodowany jest w iso-8859-2 i mój dokument w
eclipsie kodowany jest dokładnie w ten sam sposób i wreszcie apellowi
wskazuję plik z odpowiednim kodowaniem -- iso-8859-2 to dlaczego
grzecznie nie "łyka" polskich literek a wskazuje błędy?


Bo może jednak Twój dokument jest kodowany inaczej? Nie znam eclipse,
nigdy go nie używałem, ale czy na pewno koduje w ISO? Programy
pracujące pod Windows mimo wszystko najczęściej (ba, prawie zawsze)
kodują w Windows-1250, czasem w UTF-8, a ISO to bardzo rzadko, i
szczerze mówiąc nie spotkałem się z programem pod Windows (poza
edytorami www), który by natywnie i domyślnie używał kodowania
ISO-8859-2. Ja bym sprawdził kodowanie i upewnił się, że jest tak, jak
piszesz. Polski słownik do Aspella jest na 100% kodowany ISO-8859-2,
nawet specjalnie teraz otworzyłem plik słownika i sprawdziłem
kodowanie.

Nie mogę w sieci nic znaleźć na temat eclipse (tzn. znajduję wiele, ale
wygląda, że to nie ten eclipse), co dodatkowo utrudnia postawienie
diagnozy.


Zauważyłem, że ma problem z ą i ś, ś traktuje jako znak, którego nie
sprawdza -- wyraz gość jest poprawny a np. czelność już nie
(podkreślone czelno).


Problemy z ą i ś (BTW nie zauważyłeś oprócz tego problemów z ź?)
wskazują, że masz problem z kodowaniem - ISO-8859-2 i Win-1250 różnią
się właśnie tymi trzema literami, jeżeli bierzemy pod uwagę tylko
polskie litery. Go jest poprawnym słowem w języku polskim (to nazwa
japońskiej gry planszowej, co na pewno sam wiesz), stąd przepuszcza
gość mimo ignorowania istnienia ś.

Może coś pomocnego znajdziesz na 2.2.3 podpunkt 2?


--
Pozdrawiam
Marcin Pietraszek


Przy okazji duża prośba: popraw sobie delimiter na prawidłowy (minus,
minus, spacja).





Temat: Magazyn "Otaku"
Minął już ponad tydzień, odkąd kupiłem i przeczytałem "od deski do deski" dwunasty numer magazynu "Otaku" i muszę przyznać, że jestem głęboko rozczarowany. Jedyne , co mnie tak naprawdę zaciekawiło, to artykuł pt. "Chelsea Wałęsa i Kaczyński Unit, czyli Polska w mandze i anime" do tego dobry był również poradnik dotyczący słowników japońskich. Poza tym, nic nowego się nie dowiedziałem, o czym bym już wcześniej nie wiedział (nie wliczając w to rzeczy, które mnie w ogóle nie interesowały typu "noc w hotelu miłości o.O"). Najgorsze było jednak to, w jaki sposób została potraktowana relacja z Japan Expo 2008, o ile można to nazwać pełnoprawną relacją, gdyż w praktyce zostało to raczej sprowadzone do formy ciekawostki. Cały artykuł, wraz ze zdjęciami obejmował 4 strony, jednakże sam tekst spokojnie zmieścił bym pisząc ręcznie na jednej stronie w szkolnym zeszycie A5. Pozostawiało to wiele do życzenia, a doliczając do tego, że większość zdjęć w ogóle nie została normalnie opisana, to już nie było nawet śmieszne, tylko tragiczne. Słów jeszcze kilka o plakacie, który został dołączony do magazynu. Wyobrażam sobie, że taki dodatek ponosi za sobą koszty, lecz mimo to na 2 urodziny magazynu powinno się dawać coś w miarę użytecznego, a nie, że zaraz po rozłożeniu zostaje on uszkodzony z winy użytego słabej jakości materiału. Pod koniec pragnę jeszcze zapytać jak można było dopuścić się błędu na samej okładce?! Nie będę głośno pisał o co dokładnie chodzi, ale chyba zdajecie sobie z tego sprawę?
Mimo wszystko mam nadzieję, że redakcja weźmie sobie kilka słów do serca i dalej będzie tworzyć, coraz lepiej, magazyn Otaku. (to tak na pocieszenie, bo porównując np psx extreme z Otaku, to jest przepaść i nie piszcie mi tu, że chodzi o kasę i nakłady w stosunku do tej drugiej gazety, bo można było wymyślić ciekawsze tematy i recenzje, które nie są ogólnie dostępne w necie, aniżeli pisać kolejną recenzję z pośród setek innych).
No offence, życzę wam jak najlepiej. To jest moja subiektywna opinia i nie każdy musi się z nią zgadzać. W prawdzie każdy oczekuje czegoś innego, a sztuka polega na tym, by zadowolić w miarę każdego.



Temat: Japoński

Każde zdanie wypowiadane w jednym ciągu. Poszczególne słowa brzmiące jak komendy
Otóż to. Ale dla usprawiedliwienia japończyków trzeba powiedzieć, że oni takiej "nijakiej" intonacji nie rozumieją w ten sposób co europejczycy, i na pewno chętnie z toba rozmawiali. Ich akcent (mówię o słowach) i intonacja (na poziomie zdania) jest pozbawiona prominencji, i dlatego. Trudno się tego nauczyć. Co do studiów, oczywiście jest u nas przy UW japonistyka (kierunek orientalistyka) - zdaje się pięcioletnia magisterka. I jeśli sie mylę wykłady prowadzą tacy specjaliści jak Prof. dr Wiesław Kotański i prof. dr hab. Mikołaj Melanowicz.

Żeby się dostać musisz jednak znać angielski: czeka cię egzamin na poziomie CAE, test z gramatyki języka polskiego (maglują jak studentów filologii polskiej - pytają o wszystko). Potem rozmowa kwalifikacyjna: musisz wykazać się wiedzą na temat praktycznie wsyzstkiego co dotyczy Japonii - historia, kultura, religia, literatura, sztuka itd. plus orientować się w przekladzie literatury na polski dodatkowo mieć wiedzę na temat sytuacji politycznej, gospodarczej, ekonomicznej. Oprócz tego mogą pytać o wiedzę ogolną a więc o wszystko. W 2004 było w zaokrągleniu 24 osob na 1 miejsce.

Popatrz tutaj: http://www.orient.uw.edu.pl/~japonistyka/

Jeszcze jest UAM w Poznaniu (orientalistyka) i Akademia Polonijna w Częstochowie.
Więcej o Katedrze Orientalistyki w Poznaniu:
http://elex.amu.edu.pl/ects/neo/pol/ko-rp1.htm
Lista Przedmiotów na pierwszym roku Praktyczna nauka języka japońskiego, Nauka pisma japońskiego, Gramatyka opisowa języka japońskiego, Wstęp do japonistyki, Historia Japonii, Język rosyjski, Język indoeuropejski - język angielski, Wstęp do językoznawstwa Logika, Filozofia współczesna, Wychowanie fizyczne i tak dalej i tak dalej.

Co warto przeczytać? Ano jest tego trochę, np.:
Estetyka japońska : antologia / red. Krystyna Wilkoszewska.
Ian P. McGreal Wielcy myśliciele Wschodu.
Wiesław Kotański W kręgu shintoizmu.
Mikołaj Melanowicz Literatura japońska. T. 1-3.
Ewa Pałasz-Rutkowska, Katarzyna Starecka Japonia.
Jadwiga Rodowicz Pięć wcieleń kobiety w teatrze no.
Jolanta Tubielewicz Historia Japonii.
Jolanta Tubielewicz Mitologia Japonii.
Jolanta Tubielewicz Słownik kultury Japonii.
Jolanta Tubielewicz Japonia zmienna czy niezmienna?

A dalej jest ciekawiej bo musisz wziąć się obowiązkowo za drugi język orientalny: chiński, tamilski, koreański ...
Ciekawe studia.



Temat: Wydawnictwo JPF
Co do złych tekstów w dymkach to wina "grafika" w JPF. Kabura tego przecież nie robi. A inny tekst normalnie, a inny we wspominkach to częsta sprawa jest nie tylko w komiksach, ale także w serialach. :D

Btw, cytując pana Kaburę;

Cytat:

Pozwoli Pan, że przytoczę tylko jeden przykład z tomu nr 17. Odcinek 148, strona nr 85 oryginału - Jiraiya opisuje Tsunade i przytacza jeden z jej pseudonimów, mówiąc "Yamai-barai namekuji-tsukai", czyli dosłownie "ta, która sprawnie włada pijawkami, które leczą" - inaczej - "mistrzyni w posługiwaniu się leczniczymi pijawkami". Pseudonim wydał mi się przydługi i mało barwny, więc postanowiłem popatrzeć, co takiego wymyśliła szanowana grupa amatorskich tłumaczy, bo przecież, co kilka głów, to nie jedna. I co czytam w ich tłumaczeniu? "This will work as a payment for the illness". Sufiks "-barai" to w słowniku "zapłata", a "tsukai" to "wykorzystać", wszystko się zgadza, tylko, że tłumaczenie ze słownikiem w ręku kończy się właśnie takimi bzdurami. I tu nie chodzi o lenistwo, bo występujące tam słowo "pijawka" powinno zaniepokoić angielskiego tłumacza (choć może słownik był za słaby i pijawka w nim nie figurowała), nawet nie o brak logiki (ta kwestia nijak tam nie pasuje), ale o oszukiwanie czytelnika. Takie kłamstwa, na co drugiej stronie (widziałem tłumaczenia, w których trzeba by poprawić co drugi dymek) to też cios w moją pracę, bo "internetowi czytelnicy" wierzą ślepo "miłośnikom", którzy "włożą całe serce w przekład i nie wezmą ani grosza". Po prostu takie tłumaczenie musi być lepsze i kropka, bo zawodowiec to odwali jak najszybciej, weźmie kasę i zapomni, jego praca musi być do kitu. Niestety, te obcojęzyczne "przekłady" są traktowane również i w Polsce jako wyrocznie, często jako oryginały (sic!) i bezmyślnie tłumaczone na polski. Jak będzie wyglądało podwójnie przekłamane tłumaczenie każdy może sobie wyobrazić. Reasumując – czy nie warto uzbroić się w cierpliwość? W Japonii fani potrafią czekać latami na kolejne tomy, w Polsce "kto pierwszy, ten lepszy".



To jest coś, co przekonuje mnie, że fani nie są nieomylni. :D



Temat: Tłumaczenie Mangi

shentaku napisał/-a:

Kabure szanuje bo był pionierem, wśród mangowych tłumaczeń:P Jednak i tak jego jezyk jest dla mnie beznadziejny. O ile np. tłumaczenie technik jest bez zarzutu to slang jakim operuje kabura już wyszedł z użytku(skad tam tyle teges tam teges[kiedy panie kabura byłeś ostatnio raz w Polsce]). O ile pamietam było to także takie slownictwo w DB. Kabura wprowadził Pawła Dybałe do tego interesu,ale prawda jest taka że Paweł przerósl go!! Niech pan Rafal zobaczy jak wygląda slang w FullMetal Alchemist autorstwa Pawła (miodzio!!). A to co nam zaoferowano w Naruto to jeden wielki shit(strasznie dzecinne). Kiedyś czytałem wywiad kiedy to Kabura oznajmił ze stosuje regionalizmy(jakos tak). Do jakiego przypada te beznadziejne teges tam teges?Wielkopolskie*-*?Nie kupuje mang tłumaczonych przez osobe rafała rzepke za jedno głupie teges tam teges , które tak naprawde nie wiadomo co znaczy. Prosze popracowac nad slangiem,bo jest pan juz nudny.


Slang w Full Metal Alchemist wygląda tak, jak wygląda w oryginale - nie jest udziwniony, jest z dzisiejszej ulicy. Mowa potoczna (nie mylić ze slangiem) w Naruto czy regionalizmy u Toriyamy, to jest _oryginalność_ tych mang. Oczywiście wszystko to wiesz, bo wyśmienicie znasz japoński, prawda? Ciekawe, że nie zuważyłeś różnic w języku potocznym w innych moich tłumaczeniach - porównaj sobie Slumpa, Akirę i Heata. Sprawdź co to regionalizm i dowiedz się o użyciu "tteba yo" (ten teges) po czym dowiedz się dla jakiego wiekowo czytelnika adresowany jest Naruto. Potem umyj szyję i wejdź jeszcze raz, jak mówi stary japoński idiom. W sumie chciałem się głośno pośmiać, ale posiedzę cicho. Przecież w Japonii też może się znaleźć człek, którego jedno "tteba yo" drażni tak, że nie kupi mangi. Choć raczej na pewno jest to sknera pożyczjąca komiks od kolegi i szukająca usprawiedliwienia...
W Polsce bywam częściej niż myślisz, a czaty i dyskusje z młodzieżą prowadzę na bieżąco, na różne tematy. Czy ty nie jesteś czasem tym Shentaku, po którym jeździłem walcem na kilku forach i teraz jak Feniks z popiołów postanowiłeś poszczekać i tutaj?

[ Dodano: 21-02-06, 04:47 ]



Temat: Cracki


| Dzieki za porady, ale kazdy z nich wymaga nameczenia sie, a
alternatywa
| to gora 10 minut szukania cracka w Sieci. Sorry, wiem ze jestem juz
| nieuleczalny i niedlugo wyladuje na marginesie. Albo szkoda mi
forsy -
| jak bede zarabial te 3000 zl na tydzien to moze cos sobie kupie.

| Życzę szczęscia. Skoro nie chce Ci się pomęczyć, to na pewno
dostaniesz
| świetnie płatną pracę.

Skad ta ironia? Zawsze wydawalo mi sie ze wszelki postep dokonywal sie
za
przyczyna lenistwa.Po co na przyklad zapalniczka. Dwa krzemienie,
troche
prochna i do dziela.


Inwencja z lenistwa to wysiłek umysłowy. Ściąganie cracka z sieci - nie
za bardzo. Postęp dokonuje się przez myślenie, ale nie o tym jak by tu
coś zdobyć za darmo. A poza tym - bez obrazy :-)


| #Akcydentalnie - okazjonalnie, w sposób przypadkowy, nie robiac z
tego
| #reguly postepowania.

| To nie jest polskie slowo. Jedyne co mi sie kojarzy to akcydens,
| pojecie
| drukarskie/biblioteczne.

| Nie wiem, nie sprawdzałem w słowniku j. polskiego, ale przynajmniej
| połowa maturzystów powinna je zrozumieć. Ale może Ty jesteś w tej
| drugiej połowie.

Moze chodzilo ci o slowo "incydentalne". Akcydentalne mi sie z kolei z
niczym nie kojarzy (co innego akcydensowe). Widocznie tez jestem w tej
drugiej polowie ;)))


Dobra, dobra, może użyłem niewłaściwego słowa. Niewielka różnica w
odcieniu nie ma takiego znaczenia. Wszystkich urażonych przepraszam.


| A poza tym, j. polski ma najwyżej 250 000 słów (nie
| licząc technicznych i specjalistycznych, nie licząc dialektów,
slangu,
| żargonów itp itd); są języki mające znacznie więcej (n.p. angielski -
| coś ok 400 000, francuski - chyba z 500 000, japoński - jeszcze
| więcej; ).

Skad wiesz, jak do slownika nie zagladasz?.


Zaglądam :-) tylko zwykle do polsko-jakiegoś albo jakoś-polskiego


Ponadto i tak ze wszystkich nie
kozystasz. Do podstawowego porozumiewania sie wystarcza 3-6 tys.
Czlowiek
wyedukowany zna ok 60-80 tys.Co do ilosci slow uzywanych w jezykach to
wydaje mi sie odwrotnie - to wlasnie w j.polskim w potocznym uzyciu
(przynajmniej w stosunku do j. angielskiego) jest o wiele wiecej slow.


Tu się mogę zgodzić. _W_ _potocznym_ _użyciu_.

Cześć wszystkim.





Temat: języki obce

nanika namimaszu
"nani ka" to raczej brzmi jak po japonsku, chociaz moze jeszcze za malo sie w koreanski wsluchalam...

Polski, moze nie jezykoznawczo, ale calkiem blisko

Angielski- wszedzie figuruje jako bilingualna (rownie dobrze wladajaca rodzimym jezykiem, jak i tym "drugim"), wiec zostane przy tym; uczylam sie "od zawsze", gdziestam w czwartym roku zycia sie zaczelo bodajze jak sie zawsze brata pytalam "a o czym oni spiewaja?" patrzac na teledyski Pink Floyd'a i Queen, ktore caly czas ogladal no i zmuszony byl mi tlumaczyc; pozniej przez calutka edukacje, od zerowki po druga liceum, no i od wyjazdu tutaj to juz moj pierwszy jezyk i nizej niz 5 nadal nie dostaje z cwiczen i zadan

Hiszpanski- bo maz, najpierw kupilam pare slownikow, pozniej zmusilam sie do ogladania przekretynskiej meksykanskiej telewizji, no i rozmawialam z mezem i znajomymi; dogadam sie z osoba hiszpansko-jezyczna na tematy 'codzienne' bez problemu, zaprzestalam nauki bo wywoluje we mnie ogolna niechec ze wzgledu na glupio brzmiace slowa, nieodlacznie kojarzy mi sie z mezem, co tez dziala na mnie roznie

Niemiecki- nie lubie, uczylam sie z przymusu, costam gadam

Japonski- moja nowa perelka, sliczny jezyk z tradycja, przepiekny wizualnie alfabet i prostota tworzenia slow z sylab. Wiecej rozumiem niz potrafie powiedziec, ale idzie do przodu. Uwielbiam sluchac jak ktos mowi lub spiewa po japonsku, probuje czytac hiragane i katakane, kanji mimo, ze wyglada na najprostsze wlasnie z tego powodu mi sie myli.

Koreanski- na razie slucham bo lubie, rozumiem jakies dziesiec slow

Na przyszlosc zostaje wlasnie ten koreanski. Ostatnio myslalam o wietnamskim i czeskim. Nie wiem czemu ale spodobaly mi sie te jezyki.



Temat: Cracki


| Dzieki za porady, ale kazdy z nich wymaga nameczenia sie, a alternatywa
| to gora 10 minut szukania cracka w Sieci. Sorry, wiem ze jestem juz
| nieuleczalny i niedlugo wyladuje na marginesie. Albo szkoda mi forsy -
| jak bede zarabial te 3000 zl na tydzien to moze cos sobie kupie.

Życzę szczęscia. Skoro nie chce Ci się pomęczyć, to na pewno dostaniesz
świetnie płatną pracę.


Skad ta ironia? Zawsze wydawalo mi sie ze wszelki postep dokonywal sie za
przyczyna lenistwa.Po co na przyklad zapalniczka. Dwa krzemienie, troche
prochna i do dziela.


| #Akcydentalnie - okazjonalnie, w sposób przypadkowy, nie robiac z tego
| #reguly postepowania.

| To nie jest polskie slowo. Jedyne co mi sie kojarzy to akcydens,
pojecie
| drukarskie/biblioteczne.

Nie wiem, nie sprawdzałem w słowniku j. polskiego, ale przynajmniej
połowa maturzystów powinna je zrozumieć. Ale może Ty jesteś w tej
drugiej połowie.


Moze chodzilo ci o slowo "incydentalne". Akcydentalne mi sie z kolei z
niczym nie kojarzy (co innego akcydensowe). Widocznie tez jestem w tej
drugiej polowie ;)))


A poza tym, j. polski ma najwyżej 250 000 słów (nie
licząc technicznych i specjalistycznych, nie licząc dialektów, slangu,
żargonów itp itd); są języki mające znacznie więcej (n.p. angielski -
coś ok 400 000, francuski - chyba z 500 000, japoński - jeszcze
więcej; ).


Skad wiesz, jak do slownika nie zagladasz?. Ponadto i tak ze wszystkich nie
kozystasz. Do podstawowego porozumiewania sie wystarcza 3-6 tys. Czlowiek
wyedukowany zna ok 60-80 tys.Co do ilosci slow uzywanych w jezykach to
wydaje mi sie odwrotnie - to wlasnie w j.polskim w potocznym uzyciu
(przynajmniej w stosunku do j. angielskiego) jest o wiele wiecej slow.


Po co zatem mam użyć 10 słów by opisać problem, jeśli mogę
użyć jednego słowa (przyznaję bez bicia, że pochodzącego z łaciny). Ale
to już NTG.


Byle ktos inny mial pojecie o co ci chodzi. Jezyk przeciez sluzy do
porozumiewania sie.

Odnosnie oprogramowania. Ostatnio kupowalem uzywany komputer (Kanada)  i w
zwiazku z tym obejrzalem ok 15 komputerow na sprzedaz. Okolo 80-90% softu
bylo nielegalnego. Przestanmy wiec gadac ze to tylko u nas tak kradna.

Karol





Temat: Cracki


Dzieki za porady, ale kazdy z nich wymaga nameczenia sie, a alternatywa
to gora 10 minut szukania cracka w Sieci. Sorry, wiem ze jestem juz
nieuleczalny i niedlugo wyladuje na marginesie. Albo szkoda mi forsy -
jak bede zarabial te 3000 zl na tydzien to moze cos sobie kupie.


Życzę szczęscia. Skoro nie chce Ci się pomęczyć, to na pewno dostaniesz
świetnie płatną pracę.


#Akcydentalnie - okazjonalnie, w sposób przypadkowy, nie robiac z tego
#reguly postepowania.

To nie jest polskie slowo. Jedyne co mi sie kojarzy to akcydens,
pojecie
drukarskie/biblioteczne.


Nie wiem, nie sprawdzałem w słowniku j. polskiego, ale przynajmniej
połowa maturzystów powinna je zrozumieć. Ale może Ty jesteś w tej
drugiej połowie. A poza tym, j. polski ma najwyżej 250 000 słów (nie
licząc technicznych i specjalistycznych, nie licząc dialektów, slangu,
żargonów itp itd); są języki mające znacznie więcej (n.p. angielski -
coś ok 400 000, francuski - chyba z 500 000, japoński - jeszcze
więcej; ). Po co zatem mam użyć 10 słów by opisać problem, jeśli mogę
użyć jednego słowa (przyznaję bez bicia, że pochodzącego z łaciny). Ale
to już NTG.

[...]


#A jestes nalogowym piratem? Zreszta trzymaj swój sprzet gdzie tylko
#chcesz.

Nalogowym w sensie mentalnosci.


O, to to. Przydałoby się zmienić coś w typowej mentalności w naszym
kraju. 45 lat rządów "ancien regime'u" zdewastowało ją kompletnie. Znowu
NTG.


#;-) ), ze jest pewna róznica miedzy 'przedluzaniem okresu
uzywalnosci'
#shareware (powiedzmy, ze jest to naganne) a pisaniem cracków do
dobrze
#zabezpieczanych programów (to juz gorzej; pól biedy jesli ktos to
robi
#dla siebie, powiedzmy w ramach cwiczen z prograowania). A
#udostepnianie/szukanie cracków w sieci - to juz naprawde ciezki
kaliber.

Uff, jak to dobrze ze nigdy nie nauczylem sie programowac ;)

Z reguly staram sie nie przekraczac punktu 1) - chyba ze autor byl
wyjatkowo zlosliwy. Wersje crippled wyrzucam od razu - scrackowanie nic
mi nie da. Ostatnio popularne sa 30-dniowe wersje pakietow - niestety
trzeba je scrackowac...


Łukasz.





Temat: amperaż


Miodek nie jest całkiem reprezentatywny jeżeli chodzi o słownictwo
fachowe lub półfachowe. Kiedyś np. krytykował "załączać" jako
niepoprawne, "włączać" miało być jedynym poprawnym określeniem. Normy
bezpieczeństwa jednak faworyzują formę "załączać" by uniknąć
potencjalnie niezdrowej pomyłki (pomylenie "włącz zasilanie" od "wyłącz
zasilanie" może mieć letalne konsekwencje).


A co to znaczy letalne? (może miało być fatalne?)

W przypadku 'załączać'/'włączać' przyznam rację temu, kto broni życia, :)
nie temu, kto broniąc czystości językowej -- naraża czyjeś życie. (i żeby
było jasne -- nie wiem, czy prof. Miodek uważa 'załączać' za niepoprawne,
choć i Tobie kłamstwa nie zarzucam) W przypadku 'amperażu' przyznam rację
językoznawcy i/albo fachowcowi, ale jak na razie nikt tu się na fachowego
'amperaża' nie powołał.


W każdym razie w latach 1965-1982 na Śląsku nie spotkałem się z innym
zastosowaniem słowa "amperaż" jak tylko w określeniu wartości nominalnej
prądu. Tak też uczono mnie na kursie SEP.


Wartość nominalna i maksymalna dopuszczona to chyba dwie rózne, a na samym
początku pisałeś, że to maksymalna.

   nie całkiem. Słowem "amperaż" określa się maksymalny dopuszczalny
   prąd dla urządzenia czy przewodu.

Daleko nie szukając: ES z nominałem B10A przepuszcza prąd większy niż 10A.
Nie dlatego, że został źle wyprodukowany, ale dlatego, że prąd maksymalny,
jakim można go obciążAć, przekracza prąd nominalny. I nawet całkiem dobrze
jest opisane/obrysowane, :) jak to przeciążAnie może wyglądać. Ale idąc za
słowem 'metraż' -- może to i wartość maksymalna, :) natomiast idąc śladami
słowa 'sondaż' -- niekoniecznie maksymalna.

Przy okazji dywagacji mad słowem 'amperaż' przypominają mi się podobne przy
słowie 'pułap' :) i stwierdzenie, że ORP Grom (polski okręt -- niszczyciel,
który wiosną 1940 roku brał udział w przegranych i opłaconych bardzo dużymi
stratami walk o Norwegię) zaatakowany został w norweskim fiordzie z pułapu,
co miało oznaczać, że nie z lotu nurkującego, jak potopiono w jednej chwili
(tak zwanej) chyba wszystkie cztery japońskie lotniskowce, którym wrzucono
bomby do wnętrza (pod pancerny pokład) poprzez nieopancerzone (opancerzone
słabo) windy, którymi transportowano samoloty.





Temat: Umarła ostatnia osoba posługująca się językiem eyak z Alaski
Może temat nie do tego forum, jednak nie chodzi o mieszkańców Alaski, ale o zanikające języki, i to w jaki sposób kiedyś zanikł język pruski...
-Akszugor

Umarła ostatnia osoba posługująca się językiem eyak z Alaski

Marie Smith Jones była ostatnią osobą, której językiem ojczystym był - używany na Alasce - eyak. Przez wiele lat swojego życia współpracowała z językoznawcami, żeby ocalić jak najwięcej świadectw dotyczących rodzimego języka. Według szacunku naukowców w ciągu stu lat może wyginąć do 90 proc. wszystkich języków używanych na świecie.

Marie Smith Jones zmarła 21 stycznia w wieku 89 lat. Przez wiele lat współpracowała z naukowcami z University of Alaska przy układaniu słownika eyak. Językiem tym posługiwali się rdzenni mieszkańcy Ameryki, żyjący w północno-zachodniej części Alaski.

Eyak wypierany był swego czasu przez inny język Alaski - tlingit. Do jego zniknięcia przyczyniła się też ekspansja angielskiego.

Jak mówią naukowcy, wraz ze śmiercią Marie Smith Jones język eyak należy uznać za martwy. Zdaniem badaczy zagrożonych jest blisko 20 innych języków używanych obecnie na Alasce.

Na świecie używa się ponad 6700 języków i dialektów. Wielu z nich grozi jednak zagłada. W ciągu stu lat może zniknąć od 60 do 90 procent wszystkich języków i dialektów.

Jak szacują eksperci UNESCO, co najmniej 100 tys. ludzi musi mówić danym językiem, aby był on przekazywany z pokolenia na pokolenie.

W ciągu ostatnich pięciuset lat od 4000 do 9000 języków wymarło w wyniku wojen, migracji i asymilacji mniejszości narodowych. W ostatnich latach spotkało to dwa języki: manx z wyspy Man na Morzu Irlandzkim oraz język ubych używany na Zakaukaziu.

W Europie mówi się 225 językami. Jednak liczba ta regularnie się zmniejsza. Na liście języków europejskich zagrożonych całkowitym zanikiem jest 77 pozycji, m.in. baskijski, połabski, gaelicki, walijski, bretoński, karaimski, kałmucki.

Najwięcej ludzi na świecie mówi chińskim językiem mandaryńskim (885 mln), następnie angielskim (514 mln), hindi (496 mln), hiszpańskim (425 mln), arabskim, bengalskim, portugalskim, rosyjskim, japońskim, francuskim i niemieckim.

Ponad połowa wszystkich języków świata używana jest w zaledwie ośmiu krajach: Papui Nowej Gwinei (832), Indonezji, Nigerii, Indii, Meksyku, Kamerunie, Australii i Brazylii. KRX

PAP - Nauka w Polsce
kap
Źródło




Strona 1 z 2 • Wyszukano 92 wypowiedzi • 1, 2